•  
      Fot. Pixabay
23.12.2018

Czy opłaca się kupować nowe auto? Zdania są podzielone

Są kierowcy, którzy twierdzą, że nie ma sensu kupować nowego auta, bo gdy tylko wyjadą nim z salonu, samochód dużo traci na wartości. Ile ma to wspólnego z rzeczywistością?

Fachowcy z branży motoryzacyjnej mówią, że nowe auto na dzień dobry traci 30, a nawet 50 proc. wartości Po trzech latach to nawet 60 proc. Z biegiem lat cena spada już wolniej, ale im marka bardziej prestiżowa, tym ten spadek jest mniejszy. Cenę trzymają np. auta niemieckie i japońskie, które mają opinię niezawodnych. Z drugiej strony na wartości szybko tracą również samochody luksusowe, tyle, że ci, których na nie stać, nie przywiązują do tego aż tak dużej wagi.

Korzystny może się okazać zakup aut wyprzedawanych przez salony, np. z poprzedniego rocznika czy starszego modelu. Co prawda w papierach mają już wiek kilku miesięcy, czy roku, ale ich cena jest dużo korzystniejsza. W efekcie strata przy odsprzedaży jest mniejsza.

Teoretycznie lepiej kupić używane auto 3-5 letnie. Tyle, że wiele osób woli mieć nowe. Bardziej od tego, że traci na wartości, zależy im na tym, żeby dobrać sobie kolor, wyposażenie i uniknąć wizyt u mechanika i kosztów napraw. – Nie znam się na autach. Boję się, że kupię jakieś używane z uszkodzeniami, których na pierwszy rzut oka nie wiać i potem wydam krocie na jego naprawę. Dlatego wolę co 6-7 lat kupić nowe. Kto wie, czy nie tracę mniej niż ci, którzy kupują używane i są częstymi klientami warsztatów samochodowych? – mówi pan Marek, emeryt.

Sprzedawcy aut zauważają, że wielkiego wpływu na spadek wartości auta nie ma wyposażenie dodatkowe. Może tylko trochę podbić cenę. Większe znaczenie ma na przykład to, czy kupuje się auto od pierwszego właściciela albo czy było garażowane. Rarytasem na rynku są auta od kierowców, którzy nie jeżdżą zbyt dużo i "nie robią" przebiegu. Do tego dbają o swoje cztery kółka i systematycznie je serwisują. Jednak i tutaj rocznika się nie oszuka.

– Sprzedawałam kiedyś 6-letnie auto z niespełna 30 tys. km przebiegu, praktycznie w idealnym stanie. Pierwszy właściciel, garażowane. Wystawiłam je na sprzedaż za cenę wyższą niż wynikałoby to z rocznika. Wydawało mi się, że sprzeda się od ręki. Fakt, chętnych było kilku, ale od razu sprowadzili mnie na ziemię. Powiedzieli, że auto owszem jest w dobrym stanie, ale rocznik to rocznik. Ostatecznie sprzedałam je za niewiele wyższą cenę niż inne samochody w tym samym "wieku" - opowiada tarnogórzanka.

Zakupy w salonie samochodowym to na pewno nie jest opcja dla osób, które chcą często zmieniać auta, tylko dla tych, którzy planują nimi jeździć co najmniej kilka lat. Pomijając tych, którzy na brak pieniędzy nie narzekają i utratę wartości nowego wozu wliczają w koszty.

Agnieszka Reczkin


Artykuł ukazał się w GWARKU 48/2018 z 04.12.2018

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.