• Pani Agata zachęca do przyrządzania zdrowych, lekkich przekąsek i podaje przepis na szpinakową roladę z dodatkiem wędzonego łososia.
    Pani Agata zachęca do przyrządzania zdrowych, lekkich przekąsek i podaje przepis na szpinakową roladę z dodatkiem wędzonego łososia. Fot. Agnieszka Gabała
17.03.2015

​Druhna z odznaką fit

Zaczynała od tańca towarzyskiego, na swoim koncie ma też udział w kilku nietypowych imprezach biegowych. Od 13 lat nosi strażacki mundur, wraz z koleżankami z OSP wywalczyła sukces na niejednych zawodach. A mieszkańców Krupskiego Młyna zachęca do najróżniejszych form aktywności — i w przebraniu, i w szczytnym celu. Agata Spałek opowiada, w jaki sposób rytualne tańce afrykańskie inspirują miłośników fitnessu i podaje przepis na lekką, wiosenną przekąskę.

W zeszłym roku w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Krupskim Młynie odbył się charytatywny maraton fitness. Podczas imprezy, którą zorganizowano we współpracy z Fundacją "Mam marzenie", zbierano datki na leczenie chorujących na mukowiscydozę dziewczynek z Mysłowic. Maraton współorganizowała i współprowadziła pani Agata, która półtora roku temu dołączyła do grona instruktorów GOKSiR.

Takie wydarzenia, poza możliwością niesienia pomocy potrzebującym, mają jeszcze inną zaletę — zachęcają mieszkańców do aktywnego spędzania czasu wolnego. W niewielkich miejscowościach, takich jak Krupski Młyn, wciąż jeszcze pokutuje stereotyp, że w pewnym wieku już nie wypada zakładać sportowego stroju i np. chodzić na zumbę, zwłaszcza jeśli na zajęciach można spotkać osoby dużo młodsze. I właśnie z takimi "zabobonami" staram się walczyć, przekonywać, że fitness to doskonała zabawa bez względu na wiek. A przy okazji ruch pozytywnie wpływa na nasze zdrowie — podkreśla pani Agata.

A pomysłów jej nie brakuje. Przed Bożym Narodzeniem zachęciła panie do ćwiczeń w rytm świątecznych przebojów i... w charakterystycznych czapkach mikołaja. W karnawale również odbyły się zajęcia w przebraniach, dodatkową atrakcją była możliwość skorzystania z profesjonalnego masażu. Z kolei w zeszłym tygodniu, 9 marca, z okazji Dnia Kobiet mieszkanki ćwiczyły tabatę — bardzo wymagający rodzaj treningu interwałowego, miały też okazję skorzystać z porady kosmetyczki i wypróbować urządzenia do ćwiczeń dostępne w nowo otwartej siłowni w GOKSiR. — Jako instruktor siłowni chciałabym przekonać panie, że to miejsce nie tylko dla mężczyzn, a regularny trening przynosi bardzo dobre rezultaty. Stąd też pomysł na umieszczenie w grafiku dwóch godzin w tygodniu, kiedy siłownia będzie otwarta wyłącznie dla kobiet — wyjaśnia pani Agata.

Wiosną zamierza zachęcać do wspólnych wędrówek z kijami po okolicznym lesie, weźmie też udział w odbywającej się pod szyldem ośrodka akcji Cała Polska Biega. Z zeszłym roku również wystąpiła nie tylko w roli jednego z organizatorów wydarzenia, ale też wystartowała jako zawodniczka. Już cieszy się też na letnie zajęcia aquaaerobiku, które prowadzi w miejscowym basenie.

Do aktywności GOKSiR stara się zachęcać również najmłodszych. Prowadzimy dla nich zajęcia taneczne, niebawem w Potępie odbędzie się cykl warsztatów, w ramach którego dzieci będą miały okazję spróbować specjalnie dla nich skomponowanej odmiany zumby. Do zdrowego stylu życia warto przyzwyczajać się od najmłodszych lat — uśmiecha się pani Agata.

Sprint na 30. piętro

Jej przygoda z fitnessem zaczęła się 7 lat temu, kiedy w Polsce ta forma aktywności kojarzyła się głównie z tzw. aerobikiem. To na studenckiej wymianie w Hiszpanii pani Agata po raz pierwszy zetknęła się z nowoczesnymi stylami takimi jak różne odmiany stepu czy dynamiczny, nawiązujący do tańców afrykańskich afrodance. To był impuls do zdobycia uprawnień instruktora fitness.

To zawód, który podlega dynamicznie zmieniającej się modzie. Wraz z nowymi trendami w Polsce pojawił się pole dance, ćwiczenia na taśmach trx, a popularną zumbę powoli próbuje wyprzeć bokwa — połączenie afrykańskiego tańca wojennego z elementami kickboxingu. Chętnie śledzę nowinki i staram się wprowadzać je na zajęciach — opowiada pani Agata.

Nie bez powodu to te "taneczne" style najbardziej ją pociągają — jako nastolatka uczęszczała do Śląskiej Szkoły Tańca Dariusza Kurzei. Choć doskonaliła też technikę tańców standardowych, najbardziej do gustu przypadły jej energetyczne tańce latynoskie: jive, cha-cha i samba.

Jako uczennica Zespołu Szkół Medycznych i Ogólnokształcących w Tarnowskich Górach zimą chętnie spędzała czas na biegówkach. Do niedawna amatorsko trenowała też bieganie. Uczestniczyła m.in. w sztafecie podczas półmaratonu w Warszawie, długo nie zapomni także biegu na 30-ste piętro hotelu Altus w Katowicach. Z lokalnych imprez biegowych w pamięć zapadł jej kilkukrotnie opisywany na łamach "Gwarka", odbywający się w Kokotku Bieg Katorżnika, którego trasa wiedze lasem, przez wypełnione błotem rowy i strumienie oraz Zimowy Maraton na Raty.

Zasad zdrowego stylu życia stara się przestrzegać także w kuchni. — Warto pamiętać, że na naszą sylwetkę wpływa nie tylko aktywność fizyczna, ale też dieta. Dlatego nawet zwolennicy tradycyjnej śląskiej kuchni nie powinni bać się nowinek i od czasu do czasu przygotować lekkie, niskokaloryczne danie. I właśnie taki przepis postanowiłam polecić Czytelnikom "Gwarka" — szpinakowa rolada z łososiem to łatwa, smaczna i sycąca przystawka, którą zaskoczymy nawet wymagających gości — zachęca pani Agata.

Na bojówce

To właśnie sportowe zacięcie spowodowało, że jeszcze jako nastolatka postanowiła wstąpić do działającej w jej rodzinnej miejscowości Ochotniczej Straży Pożarnej Potępa. Chciała spróbować swoich sił w zawodach strażacko-pożarniczych, podczas których zawodnicy zmagają się w dwóch konkurencjach: sztafecie i ćwiczeniach bojowych. Tzw. bojówka polega na zbudowaniu dwóch linii gaśniczych, a po zassaniu wody przez motopompę trzeba w jak najkrótszym czasie strumieniem wody przewrócić pachołki i obrócić tarczę. Pani Agata i jej rówieśniczki stworzyły pierwszą reprezentację potępskiej OSP, która odniosła sukces na szczeblu powiatowym i zakwalifikowała się do zawodów wojewódzkich.

Jak sama mówi, od 13 lat jest strażakiem — nie bez powodu żeńska forma tego rzeczownika nie funkcjonuje. Choć w Potępie spośród 113 członków straży około 30 stanowią kobiety, to wciąż wyjątek potwierdzający regułę, że strażacki mundur zwykle zakładają mężczyźni. — Nie brałam nigdy udziału w akcjach ratowniczych, nie gasiłam pożarów — te zadania przypisane strażakom-ochotnikom rzadko wykonują kobiety. Ale OSP pomaga mieszkańcom także na wiele innych sposobów: podczas klęsk żywiołowych, przy organizacji i zabezpieczaniu lokalnych imprez, dba o estetyczny wygląd miejscowości — wymienia pani Agata. W barwach straży wystartowała też w kilku imprezach biegowych organizowanych przez Wojskowy Klub Biegacza Meta z Lublińca, m.in. w Biegu Niepodległości czy Biegu o Nóż Komandosa.

Niedawno swoje doświadczenie wykorzystała w roli organizatorki imprezy, która odbyła się pod szyldem OSP. Na łamach "Gwarka" ukazała się relacja z festynu pod nazwą "Artystyczno-karnawałowy tort dla partnerów Spichlerza Górnego Śląska", zorganizowany w hali sportowej GOKSiR-u i w Domu Kultury w Potępie. Pani Agata zapowiada, że straż przygotowuje też projekt w celu zdobycia dofinansowania na zagospodarowanie terenu rekreacyjnego w Potępie.

Cieszę się, że pojawia się "nowy narybek" i młodzież garnie się do strażackiego munduru. Przynależność do OSP to nie tylko okazja do nawiązania przyjaźni, ale też doskonała szkoła życia. Młodzi ludzie otrzymują dobre wzorce, uczą się obowiązkowości, szacunku do pracy i bezinteresownej pomocy innym. To wartości szczególnie cenne w dzisiejszych czasach — podkreśla pani Agata.


ROLADA SZPINAKOWA Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM

Składniki:
— 1 opakowanie mrożonego szpinaku (450 g),
— 2-3 ząbki czosnku,
— 1 łyżeczka masła,
— 5 jajek,
— 2 serki śmietankowe — naturalne (150 g),
— łosoś wędzony w plastrach (ok. 150 g).

Przygotowanie:
Na patelni na maśle podsmażyć szpinak i przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawić solą i pieprzem. Odstawić do ostudzenia.
Oddzielić żółtko od białka. Żółtko zmieszać ze szpinakiem, a białko ubite na sztywno dodać do powstałej masy i delikatnie wymieszać. Całość wylać na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 15 min w temp. 190 st.
Wystudzony placek wysmarować serkiem, na brzegu ułożyć łososia. Całość zwinąć jak roladę i zawinąć w folię aluminiową. Gotową roladę włożyć na kilka godzin do lodówki. 

Agnieszka Gabała


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.