• Ulice, gdzie stwierdzono najmniejsze zanieczyszczenie powietrza są w Strzybnicy, Bobrownikach Śl., Śródmieściu-Centrum, Lasowicach i Pniowcu. Przedstawiciele rad dzielnic odebrali specjalne certyfikaty. Na zdj.  Beata Piegza z Lasowic. 
    Ulice, gdzie stwierdzono najmniejsze zanieczyszczenie powietrza są w Strzybnicy, Bobrownikach Śl., Śródmieściu-Centrum, Lasowicach i Pniowcu. Przedstawiciele rad dzielnic odebrali specjalne certyfikaty. Na zdj. Beata Piegza z Lasowic.  Fot. Jarosław Myśliwski
22.03.2018

GIG namierzył trucicieli. Adresy przekaże urzędowi

Powietrze w Tarnowskich Górach jest lepszej jakości niż w miastach aglomeracji górnośląskiej, trucicieli jest stosunkowo niewielu, ale niestety skutecznie zatruwają okolicę. Ponieważ jest ich mało, osiągnięcie znaczącej poprawy jakości powietrza wydaje się być proste. Ale czy będzie?

W ubiegłym tygodniu podsumowano akcję edukacyjną "Hajcujymy – Nie Trujymy". Pomysł na nią był bardzo prosty: w okresie grzewczym wykonać pomiary zanieczyszczeń powietrza w Tarnowskich Górach i wyniki pokazać mieszkańcom na mapie opublikowanej na stronie internetowej www.smog.tarnowskiegory.pl. Do badań postanowiono wykorzystać dopiero co opracowaną aparaturę Głównego Instytut Górnictwa w Katowicach. Dlatego na ulicach Tarnowskich Gór pojawił się Eko Patrol GIG - elektryczny pojazd monitorujący niską emisję, wyposażony w stacjonarną aparaturę pomiarową oraz drona, który może prowadzić pomiary w miejscach niedostępnych dla samochodu. – Poprzez realizację tego programu staramy się ująć w liczbach dane dotyczące stanu powietrza, by móc wskazać, które części miasta są najbardziej narażone na zanieczyszczenie – mówił podczas podpisania porozumienia w sprawie akcji burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech.

Najgorsze wyniki w ciągu dwóch miesięcy, gdy prowadzono pomiary, były 6 lutego. Tam, gdzie jest ogrzewanie z ciepłowni, wyniki pomiarów pyłu zawieszonego PM10 są czterokrotnie niższe niż w rejonach domów z paleniskami indywidualnymi. – Przy tej samej pogodzie pyłu może być 50 μg/m sześć, a kilkaset metrów dalej 400 μg/m sześc – stwierdził Adam Hamerla z Eko Patrolu GIG. Dodał, że pomiary były prowadzone rano i późnym popołudniem czy wieczorem, gdy są rozpalane paleniska. Reakcje mieszkańców na przejeżdżający samochód Eko Patrolu były w 90 proc. pozytywne, co świadczy o tym, że popierają tego typu akcje.

– Rezultaty badań wykonanych w różnych dzielnicach tego samego dnia bardzo się różnią. Wynika to z zarejestrowania emitorów, którzy w znaczący sposób pogarszają jakość powietrza w okolicy – powiedział Adam Hamerla. Emitorów, czytaj trucicieli.

– Spośród 20 tys. próbek dla PM 10 tylko 5 proc. przedstawiało wartości powyżej 200 μg/m sześciennych, czyli czterokrotne przekroczenie normy. Gdyby emitorów tych 5 proc. uświadomić czy pociągnąć do odpowiedzialności, można by znacznie poprawić jakość powietrza – stwierdził Adam Hamerla. Jako ilustrację pokazał wykonane z drona zdjęcie budynku w Strzybnicy. – Pogoda nie była zła, jakość powietrza też, ale jeden truciciel zatruł całą okolicę. Mamy pomiar z dron, jakość powietrza w okolicy budynku była nawet pięć razy gorsza niż w pozostałej części dzielnicy. W Pniowcu pomiar pyłu PM10 wahał się od 1 do 50 μg/m sześciennych, a przy jednym gospodarstwie było 1314 μg/m sześciennych. Znaleźliśmy miejsca, gdzie było spalane nie paliwo, ale coś co w piecu nie powinno się znaleźć. Oczywiście adresy budynków, gdzie zanotowaliśmy takie przypadki, przekażemy do urzędu miasta.

Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Andrzej Pilot stwierdził, że wyniki pokazują, że warto było zainwestować w akcję. – Tarnowskie Góry od lat inwestują w działania antysmogowe, nie spoczywają na laurach, bo mamy trzy etapy programu ograniczenia niskiej emisji. Pieniądze z umorzenia części pożyczki z funduszu, zaciągniętej na budowę kanalizacji, zostały przeznaczone na wymianę kotłów. Pojawił się pomysł podłączenia do sieci ciepłowniczej kilkuset domków jednorodzinnych, pierwszy taki program w województwie śląskim. Natomiast osiągnięcie poprawy jakości powietrza bez uświadomionego społeczeństwa jest bardzo trudne, dlatego ta akcja spełniła swoją rolę – stwierdził prezes Pilot.

Pilotażowa akcja "Hajcujymy – Nie Trujymy" miała na celu stworzenie programu, który mógłby być wykorzystywany w innych miastach. – Tarnowskie Góry były pierwsze, teraz marszałek województwa razem z GIG-iem prowadzi takie kampanie w dziesięciu gminach – powiedział Andrzej Pilot.

Koszty akcji oszacowano na 112 tys. zł, dofinansowanie WFOŚiGW wyniosło 67 tys. zł. Porozumienie w tej sprawie podpisali poza miastem i WFOŚiGW Główny Instytut Górnictwa w Katowicach oraz Regionalny Fundusz Ekorozwoju S.A. w Bielsku-Białej.

Jarosław Myśliwski


Artykuł ukazał się w GWARKU 13/2018 z 27.03.2018

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.