•  
      Fot. Archiwum UM
28.07.2019

Kanalizują miasto z pomocą funduszu

Jeszcze w tym roku zostanie uruchomiona kanalizacja sanitarna w Kaletach-Miotku. WFOŚiGW w Katowicach dofinansował inwestycję kwotą 8,4 mln zł.

Budowa kanalizacji w Miotku rozpoczęła się w sierpniu 2017 r. – Roboty postępują zgodnie z harmonogramem. Zaawansowanie jest na poziomie 80 proc. – mówi Klaudiusz Kandzia, burmistrz Kalet.

Gotowe są m.in. dwie przepompownie na ul. Grzybowej i ul. Cynkowej, a w trakcie realizacji jest przepompownia przy ul. Barbary. Zabudowano zbiornik podciśnieniowy przy przyszłej stacji podciśnieniowej oraz rozpoczęto roboty z przekroczeniem rzek Babieniczki i Małej Panwi, na co uzyskano pozwolenie z Wód Polskich. Wykonawca ma także pozwolenie na przekroczenie drogi wojewódzkiej. Przewiert pod drogą zostanie wykonany w sierpniu.

Koszt całej inwestycji to 9 mln zł. Pomoc Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wyniosła 5 mln zł pożyczki i 3,4 mln zł dotacji.

– Wsparcie WFOŚiGW w Katowicach było jedyną szansą na zdobycie dofinansowania na wybudowanie kanalizacji. To są tereny poza aglomeracją i nie było możliwości ubiegania się o środki europejskie – podkreśla burmistrz Kandzia.

Budowana obecnie w Miotku kanalizacja będzie przyjmować ścieki z 250 istniejących gospodarstw domowych, z budowanych domów, a także Zespołu Szkół i Przedszkola oraz z budynków parafii pw. św. Franciszka w Miotku. Ścieki trafią do miejskiej oczyszczalni ścieków w Kaletach. Szacuje się, że będzie to około 100 m sześc. ścieków na dobę.

Po zakończeniu prac w Kaletach do skanalizowania pozostaną jeszcze dzielnice Mokrus, Zielona i Truszczyca. Nowa stacja podciśnieniowa w Miotku będzie już przygotowana na odbiór ścieków z Zielonej i Mokrusa.

– Dokumentacja na te trzy dzielnice jest już gotowa. Mamy pozwolenia na budowę. Budowa kanalizacji w Zielonej nie będzie zbyt kosztowna – informuje burmistrz Kalet. Tutaj szacunki co do ilości ścieków są bardzo różne, a wynika to z uwzględnienia ośrodków wypoczynkowych nad stawami w Zielonej. Czy oczyszczalnia ścieków w Kaletach jest w stanie obsłużyć całe miasto? – Może przyjąć 1200 m sześc. ścieków na dobę. Jest przygotowana na objęcie siecią kanalizacyjną całego miasta – mówi burmistrz Kandzia.

Rozbudowa i modernizacja oczyszczalni ścieków w Kaletach była prowadzona w latach 2010-2012. Wartość projektu opiewała na prawie 4,5 mln zł, finansowo wspierał go WFOŚiGW w Katowicach.

Po rozbudowie oczyszczalnię dociążono nieczystościami z kanalizacji powstałej w części wschodniej Kalet, zwanej "za torami". Budowa kosztowała około 6 mln zł, katowicki WFOŚiGW udzielił pożyczki w wysokości 2 mln zł, natomiast 1,8 mln zł pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego.

Potem skanalizowano Drutarnię. Miasto dało na ten cel 1 mln zł, WFOŚiGW — 2 mln dotacji i 2 mln pożyczki na preferencyjnych warunkach. Spłatę pożyczki rozłożono na lata 2014-2022, ale miasto spotkała miła niespodzianka. Na samym początku Kalety starały się o dofinansowanie budowy kanalizacji sanitarnej w Drutarni z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007–2013, jednak wniosek znalazł się na liście rezerwowej. Wtedy rada miejska musiała rozstrzygnąć dylemat: prowadzić inwestycję z mniej korzystnym dofinansowaniem czy odłożyć ją do nie wiadomo kiedy. Ostatecznie zdecydowano się sięgnąć po dotację i nisko oprocentowaną pożyczkę z WFOŚiGW. Już po zakończeniu budowy okazało się, że w ramach RPO pozostały oszczędności, z nich zrefundowano m.in. część kosztów budowy sieci kanalizacyjnej w Drutarni. Kalety dostały 2 mln 134 tys. zł.

Cztery lata temu zakończyła się kanalizacja Kuczowa. Sieć budowano tam w latach 2013-2015. Z WFOŚiGW podpisano umowę na dotację w wysokości 2 mln 400 tys. zł oraz pożyczkę na preferencyjnych warunkach w takiej samej wysokości. Miasto wyłożyło na budowę około 2,5 mln zł, w tym podatek VAT w wysokości 1 mln 400 tys. zł, który odzyskało po zakończeniu inwestycji. Długość sieci to blisko 4,5 km, z czego 2 km to kolektor tłoczny. Do kanalizacji przyłączono ponad 250 gospodarstw domowych, w których mieszka 1500 osób.

Jarosław Myśliwski


Artykuł ukazał się w GWARKU 30/2019 z 30.07.2019

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.