•  Klient barbershopu na fotelu spędza nawet do 2 godzin. Tyle czasu może trwać wykonanie usługi strzyżenia i pielęgnacji włosów oraz brody.
     Klient barbershopu na fotelu spędza nawet do 2 godzin. Tyle czasu może trwać wykonanie usługi strzyżenia i pielęgnacji włosów oraz brody. Fot. Agnieszka Gabała
26.05.2018

Miejsce wyłącznie dla panów

Mówią o sobie, że nie są fryzjerami. Chcą, by wizyta w barbershopie była spotkaniem w typowo męskiej przestrzeni, a pielęgnację zarostu niejednokrotnie podnoszą do rangi prawdziwej sztuki. Barberzy nie boją się konkurencji – bo nie muszą.

Już po pierwszym rzucie oka na wnętrze klient dostrzega, że nie trafił do tradycyjnego salonu fryzjerskiego. Na miejscu standardowych foteli stoją inne, wyposażone w zagłówki, bardziej masywne, które można ustawić w pozycji leżącej. Na półkach, zamiast lokówek, prostownic i pokaźnej liczby szczotek do włosów leżą brzytwy, maszynki, podgalarki, konturówki, pędzle do golenia i kartacze – specjalne szczotki do czesania brody. Wśród kosmetyków do stylizacji uwagę zwracają pomady, toniki i pudry do włosów oraz olejki i balsamy do pielęgnacji brody. Obowiązkowym elementem wyposażenia jest podgrzewacz do ręczników, a w powietrzu unosi się zapach mydła i wody po goleniu. Zamiast kolorowej prasy przy kanapie można poczytać magazyny motoryzacyjne, a "kobiecy" wystrój zastępuje bardziej surowy, industrialny, "garażowy" styl. Nie ma wątpliwości, że to miejsce wyłącznie dla panów.

Ujarzmić brodę

Wraz z modą na profesjonalnie wypielęgnowany zarost nadszedł dobry czas dla barberów, których poszukiwać zaczęli zarówno klienci, jak i pracodawcy. – Wykonywanie tego zawodu wymaga wiedzy i umiejętności zupełnie innych od tych, które posiada fryzjer. Struktura włosa na twarzy różni się od tej na głowie. Każda broda kręci się, inaczej się wywija, więc też cięcie przeprowadza się w inny sposób, pracując na płaszczyźnie. Dlatego niezbędne jest ukończenie szkoleń i kursów barberskich – opowiada Barbara Frączek, barberka i właścicielka działającego od stycznia tego roku Barber Shop Old Town w Tarnowskich Górach.

Choć zawód barbera wydaje się stworzony dla mężczyzny, w barbershopach pracują również kobiety. Jednak wybierając tę profesję, trzeba swobodnie czuć się w męskim towarzystwie. Zwłaszcza że profesjonalne wykonanie usługi to nie wszystko. – Wizyta w salonie barberskim powinna być spotkaniem, okazją do poczucia atmosfery typowo męskiej przestrzeni, w której klient może się zrelaksować, poczuć się zadbany, porozmawiać lub pomilczeć, albo po prostu posiedzieć i wypić kawę. Taka jest idea tego miejsca – opowiada Barbara Frączek.

W gości do konkurencji

Barberstwo to bez wątpienia dobry biznes – tak jak każdy inny, który trafia w niszę na rynku. O ile w salonach fryzjerskich oferujących usługi zarówno dla pań, jak i dla panów, można przebierać, o tyle miejsc przeznaczonych wyłącznie dla męskiego klienta jest jak na lekarstwo. I być może stąd wynika specyficzna relacja między konkurencyjnymi firmami, której próżno szukać w innych branżach.

– W całym kraju można zauważyć tendencję do współpracy między barbershopami. Na otwarcie nowego salonu zaprasza się konkurencję, barberzy się też wzajemnie odwiedzają, by przez kilka dni pracować w innej firmie, gdzie obsługują tamtejszych klientów. I nikt nie obawia się, że odejdą – co więcej w przypadku braku wolnych terminów panom poleca się inny barberhop. W branży fryzjerskiej takie sytuacje raczej rzadko się zdarzają – uśmiecha się nasza rozmówczyni.

Mimo dobrej kondycji branży zainteresowanie zawodem wśród młodzieży jest niewielkie. Większym powodzeniem niezmiennie cieszy się tradycyjne fryzjerstwo, znaczna część uczniów techników i zawodówek nie chce też rezygnować z pracy z klientkami, która wydaje się bardziej atrakcyjna. Do Barber Shop Old Town póki co nie zgłosił się nikt chętny do nauki zawodu, a zapytania dotyczące praktyk docierały wyłącznie z odległych rejonów kraju. Mimo to właścicielka podkreśla, że uczniowie z pasją są mile widziani.

Czas to pieniądz

Choć barbershopy nie narzekają na brak stałych klientów, nie brakuje też tych zaskoczonych ceną usługi. Jak opowiada Barbara Frączek, całkowity koszt tzw. usługi combo – strzyżenie głowy i broda – to 70 zł, a samo cięcie – 40 zł. – Dlatego klient oczekujący szybkiego strzyżenia za 15-20 zł raczej do nas nie przyjdzie. Z drugiej strony ceny w salonach barberskich wynikają z tego, że usługa jest bardziej rozbudowana. Po strzyżeniu zawsze myjemy głowę, do tego dochodzi modelowanie włosów z wykorzystaniem kosmetyków do pielęgnacji. Cały zabieg trwa ok. 45 minut. Jeżeli do tego dochodzi przystrzyżenie i pielęgnacja brody, klient spędza na fotelu do 1,5 godziny, a z nałożeniem coveru, czyli odsiwianiem – nawet do 2 godzin – wylicza barberka.

Pojawia się pytanie, czy wzrastające zainteresowanie tego typu miejscami to kwestia chwilowej mody, czy wręcz przeciwnie? – Nawet jeżeli nagle pojawi się moda na idealnie gładką twarz, bez zarostu, klienci wciąż będą poszukiwali męskich salonów fryzjerskich. Do barbershopów przychodzą nie tylko brodacze, ale też panowie poszukujący porady odnośnie stylizacji włosów czy mężczyźni regularnie golący głowę brzytwą. Tu nie chodzi wyłącznie o profesjonalną pielęgnację zarostu – zapotrzebowanie na prawdziwie męską przestrzeń nigdy nie zaniknie – przekonuje Barbara Frączek.

Agnieszka Gabała


Artykuł ukazał się w GWARKU 21/2018 z 29.05.2018

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.