• 12.01.2020

    Militarny finał WOŚP w Tarnowskich Górach

    Koncerty, licytacje, gorąca grochówka, pojazdy militarne i radosna atmosfera. Na spektakularny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Tarnowskie Góry czekały od lat. Udało się w tym roku, a tarnogórski sztab WOŚP wsparła Śląska Fundacja Pasjonatów Techniki Militarnej “Garnizon Górnośląski”.

    – Przedstawiciele "Garnizonu Górnośląskiego" skontaktowali się ze mną, chcieli zostać wolontariuszami. I pojawił się pomysł większej imprezy. Garnizon ma mnóstwo miłośników, wiele znajomości i szersze pole działania. To pierwsza tak duża impreza towarzysząca finałowi WOŚP na Rynku – mówił Michał Pińczyński, szef sztabu przy Hufcu ZHP Ziemi Tarnogórskiej. Przygodę z WOŚP zaczynał w 1997 roku, jako wolontariusz. Jak podkreśla, przygotowania do finału zaczynają się dwa miesiące wcześniej. Pracy jest dużo. – Dyżury, formalności, zapisy wolontariuszy, potem składanie puszek. Dziś do północy będziemy liczyć ich zawartość –– podkreślał.

    Wiadomo już, że sobotnie licytacje połączone z koncertami wypadły bardzo dobrze – w Starej Stajni u Wojtachy udało się zebrać ponad 6 tys. zł, a w Galerii Sztuki Inny Śląsk – ponad 5 tys. zł. Kulminacją tegorocznego finału WOŚP była niedzielna impreza na Rynku, którą zorganizował "Garnizon Górnośląski". Licytacje przeplatały koncerty, była gorąca grochówka, koksowniki, przy których można było się ogrzać i 15 pojazdów militarnych. – Potrzebny był pomysł i dobra wola. Zespoły grają wolontaryjnie, ktoś udostępnił nam scenę, ktoś dał fanty. Dla nas najważniejsze jest to, że ludzie są uśmiechnięci. A przy okazji zapełnimy kilka puszek na cel, który wszyscy świetnie znamy  – komentował Tomasz Łucek z "Garnizonu Górnośląskiego". – Zielone światło dał nam urząd miejski, który udostępnił Rynek. A burmistrz Arkadiusz Czech był jednocześnie zaskoczony i zadowolony, bo od lat WOŚP nie miał w Tarnowskich Górach tak dużego finału – dodał Maciej Chrząszcz

    Na Rynku można było spotkać wolontariuszy. Był 90-letni Zdzisław Wielochowski, który kwestował już drugi raz i jak zapowiadał, jeśli zdrowie mu pozwoli, weźmie udział w kolejnych finałach. Wśród kwestujących dominowała młodzież. – Jesteśmy wolontariuszkami po raz pierwszy. Bardzo nam się podoba – to nowe doświadczenie. Reakcje ludzi są bardzo pozytywne – mówiły Ola Musioł, Magda Bottor, Klaudia Białas, uczennice "Staszica" i "Kolejówki". Debiut w roli wolontariuszy zaliczyli także uczniowie klasy II F ze "Staszica": Ania Franiel, Maciej Jelonek, Karolina Osińska, Paulina Kędzia, Kornelia Wilk, Milena Psiuk. – Jest zimno, ale poza tym super. Widać, że ludzie chętnie wspierają WOŚP, nie zdarzyły się nam przykre sytuacje i oby tak zostało – mówili.

    (aj)


    Artykuł ukazał się w GWARKU 2/2020 z 14.01.2020

    komentarze
    „Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

    Wydawca:
    Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

    Adres redakcji:
    42-600 Tarnowskie Góry
    ul. Bytomska 3
    Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
    fax 32-285-37-03
    Poinformuj Gwarka

    Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

     

    Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.