• Janusz Moczulski opowiada o fotografiach jezior i zalewów, które wykonał z pokładu swojego samolotu.
    Janusz Moczulski opowiada o fotografiach jezior i zalewów, które wykonał z pokładu swojego samolotu. Fot. Jarosław Myśliwski
04.04.2016

Najcenniejszy surowiec Ziemi

Jak cenna jest woda uświadomiła nam ubiegłoroczna susza. Latem raz po raz informowano o wyschniętych studniach, opadającym poziomie wody w stawach, jeziorach i rzekach oraz problemach z dostawą tego niezbędnego do życia surowca. To stało się inspiracją dla fotografa Janusza Moczulskiego. - Z pokładu swojego niewielkiego samolotu sfotografowałem zbiorniki wodne naszego regionu z takiej perspektywy, z której niewielu może je podziwiać - powiedział podczas otwarcia wystawy. Wielkoformatowe fotografie pokazano na katowickim rynku 22 marca, w ramach obchodów Światowego Dnia Wody.

Światowy Dzień Wody został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 1992 r. Tegoroczne obchody zorganizowało na katowickim rynku Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów wspólnie z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Andrzej Pilot, prezes katowickiego WFOŚiGW mówił, że kierowana przez niego instytucja od lat jest istotnym partnerem GPW, dbając o jakość wody i takie rozwiązania, które gwarantują, że jej nie zabraknie. – W ciągu ostatnich lat blisko 30 przedsięwzięć z zakresu gospodarki wodnej realizowanych przez GPW dofinansowano ze środków WFOŚiGW. Fundusz przeznaczył na nie blisko 43 mln zł – powiedział prezes Pilot. – Ale nie tylko na twardych projektach chcemy się koncentrować. Stąd dofinansowanie do akcji edukacyjnej. Dla młodzieży ze śląskich szkół i z Centrum im. Jana Pawła II w Gliwicach będą prowadzone warsztaty. Część zajęć będzie odbywać się w terenie, między innymi w zabytkowej stacji uzdatniania wody w Karchowicach na terenie powiatu tarnogórskiego.

Kampania edukacyjna rusza w tym miesiącu. Prowadzone niekonwencjonalnymi metodami warsztaty umożliwią młodzieży zdobycie wiedzy na temat pozyskiwania wody, sposobach gwarantowania bezpieczeństwa jej jakości i ciągłości dostaw, dbania i szanowania tego surowca.

Otwarcie wystawy na katowickim rynku poprzedziła konferencja prasowa. – Ubiegłoroczna susza pokazała, jak ważne jest, także w Polsce, posiadanie sprawnego i bezpiecznego systemu zaopatrzenia w wodę – powiedział Łukasz Czopik, prezes Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów. W 2015 roku 3,5 mln mieszkańców województwa śląskiego otrzymało z GPW 147 mln m sześc. wody. Gdy latem w wielu regionach Polski pojawiły się problemy z wodą, zarządzany przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów 1000-kilometrowy pierścieniowy system magistral zdał egzamin. Jak informowaliśmy w "Gwarku" w wielu stawach poziom wody niepokojąco się obniżył, ale nie było niebezpieczeństwa, że znacząco spadnie w zarządzanym przez GPW zbiorniku w Kozłowej Górze. Do końca 2015 r. stan głównych zbiorników wodnych przedsiębiorstwa wrócił do sytuacji sprzed suszy. Goczałkowicki jest pełny i ponad 100 mln m sześc. wody zapewni dostawy tylko z tego ujęcia przez 500 dni. Zbiornik w Kozłowej Górze również jest wypełniony, zawiera 10 mln m sześc. wody. Z żadnej z jedenastu stacji uzdatniania wody GPW nie napływają niepokojące sygnały, z głównego ujęcia w Czańcu codziennie płynie na Śląsk ponad 160 mln m. sześc. – Wody z systemu Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów nie zabraknie – zapewniał dziennikarzy prezes Czopik.

Nie zmienia to faktu, że o wodę musimy w naszym regionie dbać i szanować jej zasoby.

Zalew z komorami minerskimi

Zalew obronny III Kozłowa Góra był jednym z czterech zbiorników na Brynicy, które utworzono w ramach Obszaru Warownego Śląsk. Pierwszy zaprojektowano koło Niezdary, potem, idąc z biegiem rzeki, był największy w Kozłowej Górze, za jego zaporą następny, ciągnący się do drogi pomiędzy Józefką i Dobieszowicami-Wesołą, za mostem ostatni rozlewający się pomiędzy Piekarami Śląskimi, Szarlejem i Bobrownikami. Miała to być trudna do sforsowania przez nieprzyjaciela przeszkoda.

Zalew w Kozłowej Górze budowali głównie mieszkańcy okolicznych miejscowości w ramach robót publicznych. Zasadniczą część prac wykonano w latach 1935-1937. Informację na temat zbiorników znajdujemy na tablicy przygotowanej przez Stowarzyszenie na rzecz Zabytków Fortyfikacji "Pro Fortalicium", znajdującej się przy schronie bojowym usytuowanym niedaleko zapory.

"Długość poszczególnych zalewów wynosiła od 1200 do 4000 m, a szerokość przy zaporach od 100 do 1000 m. Wysokość spiętrzeń sięgała od 1,5 m do 3,5 m. Zbiornik "Kozłowa Góra", jako główny obiekt systemu, posiadał kilometrową tamę czołową, 2,5-kilometrową tamę boczną i pojemność ok. 15 000 000 m sześc. wody. Mógł zgromadzić zapas wody, a po otwarciu przepustu spowodować zatopienie obszaru pomiędzy Wymysłowem a Bobrownikami o łącznej powierzchni 580 ha i objętości 16 mln m sześc. wody. Przyczółki jazu zostały wyposażone w komory minowe umożliwiające założenie w nich dużych ładunków wybuchowych w celu wysadzenia jazu w powietrze i szybkiego zalania doliny Brynicy poniżej zbiornika.

W kwietniu 1939 r. gotowy system zalewów rozkazano wypełnić wodą na rozkaz gen. Jana Sadowskiego poprzez zamknięcie zastaw w jazach I, II i III. Dobudowano również betonowe balustrady na przyczółkach jazu ze strzelnicami broni ręcznej w celu osłony żołnierzy przed niespodziewanym atakiem. Sam jaz i przejazd zabezpieczała grupa bojowa "Wymysłów".

We wrześniu 1939 r. pozycje obsadzili żołnierze kompanii fortecznej z IV batalionu ciężkich karabinów maszynowych 11 Pułku Piechoty, jednak na tym odcinku nie toczono walk i wycofano się w nocy z 2 na 3 września na rozkaz dowództwa.

W czasie okupacji rzeka Brynica wyznaczała granicę celną, stąd też utworzono na niej posterunki kontrolne. System zalewów nie przedstawiał dla okupanta większej wartości, więc zlikwidowano zalewy I, II i IV.

Jesienią 1940 roku woda ze zbiornika Kozłowa Góra została spuszczona, a po oczyszczeniu dna dokonano ponownego spiętrzenia wody, przeznaczając zalew do celów retencyjnych. W 1944 roku schron wraz z innymi polskimi umocnieniami Obszaru Warownego Śląsk w okolicy włączono w skład niemieckiej linii obronnej B2.

Po wojnie w ramach zmiany koncepcji użytkowania zbiornika wody Kozłowa Góra konieczna była jego modernizacja w całości jako rezerwuaru wody dla ludności Śląska i zbiornika przeciwpowodziowego. Niekonserwowane nasypy, przepusty i drenaże wymagały naprawy. W 1948 roku Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów rozpoczęło budowę stacji wodociągowej i uzdatniania wody w Wymysłowie. W ramach prac wzmocniono wały (pierwotnie ziemne) kamieniem na zaprawie cementowej i uregulowano bieg rzeki poniżej zbiornika. Prace trwały do 1951 r. W ich wyniku obecnie zbiornik ma powierzchnię ok. 550 ha, głębokość ok. 2,5 m i pojemność 13 mln m sześc."

Jarosław Myśliwski

Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.


Artykuł ukazał się w GWARKU 14 z 05.04.2016

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.