•  
      Fot. Archiwum czytelnika
13.11.2019

Nasz czytelnik pomógł zatrzymać pijanego kierowcę

Dziś wieczorem, 13 listopada, na os. Przyjaźń w Tarnowskich Górach w ręce policji wpadł pijany kierowca. Zatrzymano go dzięki czujności innego kierowcy.

[AKTUALIZACJA]

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy opla zafiry - badanie potwierdziło, że był pijany. 47-latek z gminy Ożarowice miał 2,5 promila. Prawdopodobnie nie pierwszy raz wsiadł za kierownicę na podwójnym gazie, ale dopiero teraz wpadł w ręce policji. Przyznał, że przed godz. 18 pił wódkę.

Policja potwierdza, że 47-latek spowodował kolizję. Kiedy wjeżdżał z ul. Janasa w ul. Doniecką uderzył w opla. Mimo, że widział i słyszał policyjne sygnały, nie zatrzymał się, tylko uciekał. Radiowóz zastawił mu wyjazd, dzielnicowy go obezwładnił i zatrzymał. Mężczyzna odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale też za to, że nie zatrzymał się do kontroli.

Policjanci przyznają, że pijany kierowca stwarzał duże zagrożenie na drodze, a reakcja świadka, fakt, że za nim pojechał i mówił, gdzie jedzie, była nieocenioną pomocą.

***

- Jechałem od strony Miasteczka Śląskiego. Na wysokości Lasowic zauważyłem kierowcę, który jechał od lewej do prawej strony drogi, kilka razy na czołówkę. Samochody cudem zjeżdżały na pobocze. Na Osadzie Jana miałem jechać w lewo, w kierunku Bytomia, ale pojechałem za kierowcą dalej. Ten wciąż poruszał się „szlaczkiem”. Podejrzewałem, że jest pijany. Na wysokości sklepu Lidl zadzwoniłem na policję i informowałem dyżurnego na bieżąco, gdzie jest podejrzany kierowca. Chciałem wyskoczyć z samochodu i zabrać mu kluczyki, ale był duży ruch. Trochę też obawiałem się, jak zareaguje – relacjonuje Marcin z Bytomia.

Dojechał za kierowcą na os. Przyjaźń, na ul. Janasa. - Kiedy na miejsce dotarli policjanci, kierowca staranował samochód przy skrzyżowaniu i zaczął uciekać po chodniku. Policja już go ścigała. Potem wjechał w garaże i tam prawie staranował radiowóz. Jeden z policjantów wybiegł i wyciągnął go z samochodu. Też wybiegłem i pomogłem przytrzymać kierowcę. Wyglądał na kompletnie pijanego – opisuje pościg nasz czytelnik.

Do sprawy wrócimy i jutro podamy informacje, skąd był kierowca i czy faktycznie był pijany, na co wszystko wskazuje. Prawdopodobnie jechał oplem zafirą. (esp)


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.