•  Po pierwszej połowie Orzeł Miedary wygrywał na boisku Dramy 3:1, ale ostatecznie przegrał 3:5.
     Po pierwszej połowie Orzeł Miedary wygrywał na boisku Dramy 3:1, ale ostatecznie przegrał 3:5. Fot. Krzysztof Garczarczyk
05.11.2018

Piłkarski weekend: 3 i 4 listopada

Ogromne emocje towarzyszyły meczowi Dramy Zbrosławice z Orłem Miedary w katowickiej klasie okręgowej. Po pierwszej połowie miedarzanie prowadzili na boisku rywala 3:1, ale ostatecznie derby powiatu i gminy 5:3 wygrała Drama.

W III lidze tyle bramek nasze drużyny nie zdobyły, ale obie pokazały się z przyzwoitej strony. Gwarek Tarnowskie Góry zremisował na wyjeździe z silnym Rekordem Bielsko-Biała 0:0, a jeszcze lepiej wypadł Ruch Radzionków, wygrywając w Orzechu 1:0 (1:0) z Ruchem Zdzieszowice.

W meczu Gwarka z Rekordem obie drużyny miały liczne sytuacje do strzelenia gola, ale żadnej nie udało się wykorzystać. Spotkanie stało na dobrym poziomie i mogło się podobać, jednak trener Krzysztof Górecko może mieć słuszne pretensje do swoich zawodników o brak skuteczności. Tarnogórzanie utrzymali IV miejsce w tabeli, choć do prowadzącego Górnika Polkowice tracą już 10 punktów.

W spotkaniu dwóch Ruchów minimalnie lepsi okazali się reprezentanci Radzionkowa. Jedyną bramkę zdobyli w 27. min po tym, jak do siatki trafił Tomasz Harmata. Mecz obfitował w wiele niewykorzystanych sytuacji podbramkowych. Zarówno goście, którzy nie wykorzystali nawet rzutu karnego, jak i drużyna gospodarzy seryjnie marnowali dobre okazje strzeleckie. Radzionkowianie, po czerwonej kartce otrzymanej przez gracza rywali, ostatnie 20 minut rozgrywali w przewadze jednego zawodnika, co, niestety, jedynie skumulowało liczbę zmarnowanych sytuacji pod bramką Zdzieszowic.

– Jestem bardzo szczęśliwy z tej wygranej, bo dla naszej pozycji w tabeli były to niezwykle ważne trzy punkty. Drużyna wywalczyła je ciężką pracą wykonaną na każdym fragmencie boiska. Jednak zaraz po meczu otrzymała ode mnie reprymendę, bo trzy, cztery razy ruszamy na bramkę w przewadze, a nie umiemy tego zamknąć golem. Mieliśmy wielkie szczęście w pierwszej fazie meczu, kiedy cztery razy fantastycznymi interwencjami Rafał Strzelczyk ratował nas od straty gola. Ruch Zdzieszowice może sobie pluć w brodę, bo mógł wtedy zamknąć mecz, miał też rzut karny na remis, który zmarnował i, też na własne życzenie, osłabił się czerwoną kartką – komentował Kamil Rakoczy, szkoleniowiec Ruchu.

Dramat Orła

W 10. minucie Karol Kajda wykorzystał rzut karny i piłkarze Orła Miedary prowadzili z Dramą Zbrosławice 1:0. Nie minęło 10 minut, gdy Bartosz Borowiec doprowadził do wyrównania. Gospodarze złapali wiatr w żagle, ale proste błędy w obronie sprawiły, że przed przerwą goście zdobyli jeszcze dwie bramki. Najpierw trafił Piotr Kocot, potem Paweł Daszkiewicz. Wynik 3:1 stawiał dotychczasowego wicelidera z Miedar w doskonałej sytuacji wyjściowej, ale po zmianie stron bramki zdobywali już tylko gospodarze.

Kluczem do zwycięstwa Dramy były trafne zmiany dokonane w przerwie przez trenera Dariusza Dwojaka, który wprowadził na boisko Tadeusza Urbainczyka i Wojciecha Gałęzioka. Zdobyte w niespełna 10 minut gole Damiana Cziby, Rafała Lewandowskiego i ponownie Cziby wyprowadziły Dramę na prowadzenie 4:3, a tuż przed końcowym gwizdkiem kropkę na i postawił Gałeziok, ustalając wynik spotkania na 5:3. – Wbrew wynikowi, w I połowie nie graliśmy wcale źle, ale goście bezlitośnie wykorzystali nasze ewidentne błędy w obronie. Cieszę się, że zmiany, których dokonałem w przerwie przyniosły efekt. Kibice, którzy mimo chłodu i mżawki licznie przyszli na boisko w Ptakowicach, mieli okazję obejrzeć naprawdę ciekawe, trzymające w napięciu spotkanie – powiedział trener Dwojak.

Po I połowie Odra Miasteczko Śląskie przegrywała z Łagiszą Będzin 1:2, ale ostatecznie wygrała 3:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Adam Stryjakiewicz i Mikołaj Michna – dwie. Ważne punkty wywalczył ambitny Sokół Orzech, wygrywając na wyjeździe z Cyklonem Rogoźnik 2:1. Nie powiodło się za to Górnikowi Bobrowniki Śląskie, który przegrał na wyjeździe z Tęczą Błędów aż 2:6 i będzie mu coraz trudniej opuścić ostatnie miejsce w tabeli.

Grad goli

Po wygranej 4:3 z rezerwami Odry Czarni Kozłowa Góra utrzymali prowadzenie w tabeli bytomskiej klasy A, a nawet zwiększyli przewagę nad wiceliderem z Boruszowic, który przegrał w Żyglinie 2:3. Na trzecie miejsce awansowała Unia Strzybnica, rozbijając na wyjeździe Tempo Stolarzowice 6:1. Po trzy gole zdobyli dla niej Damian Różański i Mariusz Krupa.

To nie jedyne wysokie wyniki XIII kolejki w klasie A. Jeszcze większą kanonadę urządzili sobie piłkarze Orła Białego Brzeziny Śląskie, gromiąc Czarnych Sucha Góra 10:2 (1:0). Trzy razy dla gospodarzy trafił Artur Danecki, po dwie bramki zdobyli Adam Benjamin i Marek Nowak, a po jednej Szymon Janik, Krystian Dudziak i Jakub Kubica. Wrażenie robi także pogrom 9:0 (4:0), jaki urządziła Orkanowi Dąbrówka Wielka Unia Świerklaniec. Po dwie bramki zdobyli Dawid Jaskuła, Marcin Jaskuła i Maciej Klimaj, a po jednym zapisali na swoje konta Krzysztof Piskorz, Adam Polak i Łukasz Wandzik. – Sam jestem zaskoczonym takim wynikiem, gdyż Orkan gra w tym sezonie całkiem dobrze. Cztery bramki w I połowie sprawiły, że było już praktycznie po meczu, ale po przerwie nasza drużyna nie spoczęła na laurach. Dziękuję chłopakom za świetną postawę, wszyscy zawodnicy zasłużyli na uznanie i wyróżnienie – cieszył się Ireneusz Domogała, trener Świerklańca.

W klasie B lider z Kotów pokonał u siebie Tarnowiczankę Stare Tarnowice 5:2 (2:1), choć pierwsi bramkę zdobyli goście. Dwa gole strzelił dla Orła Kacper Żelosko, po jednym Marcin Karkocha i Piotr Oczelok, a jeden był samobójczy. Dla gości bramki zdobyli Grzegorz Pałek i Szymon Kępka. Nadal świetnie radzi sobie także wicelider Rodło Górniki, który w niedzielę odniósł 10. zwycięstwo w tej rundzie, gromiąc Nikpol Ruda Śląska 5:0. Marcin Osmańczyk, Mateusz Haraziński i spółka poważnie myślą o awansie Rodła do klasy A.

Gwiazdy kolejki:

III liga: Rafał Strzelczyk (Ruch).

V liga: Damian Cziba (Drama), Mikołaj Michna (Odra).

Klasa A: Damian Różański, Mariusz Krupa (obaj Strzybnica), Artur Danecki (Brzeziny),

Amine Boudguiga (Kozłowa Góra), Łukasz Rutkowski (Żyglin).

Klasa B: Przemysław Puchała (Nowe Chechło), Kacper Żelosko (Koty).

Drużyna kolejki: DRAMA Zbrosławice: Kucharski – Wujek, Stolarczyk, Borowiec, Lewandowski, Balytskyy (Urbainczyk), Jakubowski (Kulesza), Lindner, Halama (Gałęziok), Koschny, Cziba. Trener: D. Dwojak.

Krzysztof Garczarczyk, wsp. Wojciech Łyskowski


Artykuł ukazał się w GWARKU 44/2018 z 06.11.2018

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.