10.11.2017

Reportaż przekładem rzeczywistości

Jacek Hugo-Bader, jeden z najbardziej znanych i ceniony w Polsce reporterów, był gościem biblioteki w Nakle Śląskim. Uczestnikom spotkania, które odbyło się 9 listopada opowiadał o ostatniej książce, reportażu nad którym aktualnie pracuje i dzielił się barwnymi historiami z pracy.

– To ciężkie czasy dla reporterów i dziennikarzy, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. I państwo macie w tym udział. Nie kupujecie już papierowych gazet. Macie fatalne przyzwyczajenia, że za treści znalezione w internecie się nie płaci. I nie macie zamiaru płacić za znalezione tam gazety. A one robią świństwa i blokują dostęp. Wszystkie gazety na świecie borykają się z tym problemem, bo technologia rozwija się szybciej od pomysłów, jak ma to zostać załatwione – mówił.

Jacek Hugo-Bader nie jest z wykształcenia dziennikarzem. Jak wylicza w "Antologii polskiego reportażu XX wieku" jego kolega Mariusz Szczygieł, po ukończeniu studiów pedagogicznych na początku lat 80. był: nauczycielem, ładowaczem na kolei, pedagogiem szkolnym, socjoterapeutą w poradni małżeńskiej, wagowym w skupie trzody chlewnej, właścicielem firmy kolportażowej, sprzedawcą w sklepie spożywczym. Do Gazety Wyborczej trafił w 1991 roku. Znalazł się w gronie 10 laureatów konkursu adresowanego do młodych ludzi bez wykształcenia dziennikarskiego. Przydzielono go do działu reportażu. Dziś na koncie ma pięć książek i wiele głośnych reportaży publikowanych na łamach GW. W "Charlie w Warszawie" udawał bezdomnego, w ubiegłym roku ucharakteryzowany na osobę czarnoskórą wybrał się na Marsz Niepodległości. W "Plutonie" tropił losy członków plutonu ZOMO, którzy strzelili do górników w kopalni "Wujek".

Jak mówił podczas spotkania aktualnie pracuje nad książką "Audyt". Wraca w niej do bohaterów swoich artykułów sprzed lat np. "Porwania" o porwaniu dziecka w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Porywaczką okazała się pani Wiesia, ofiara polskich przemian. O tym będzie ta książka. Na Śląsku coś o tym wiecie, bo w III RP tak samo niepotrzebni jak górnicy, byli pracownicy PGR-ów, czyli jakieś 2 miliony ludzi. Nie wszystkie PGR-y były niedochodowe, 1/3 całkiem całkiem nieźle sobie radziła, ale je zlikwidowano i do dziś za to płacimy olbrzymie koszty społeczne – opowiadał.

Sporo mówił o ostatniej książce. Materiał do "Skuchy" gromadził 22 lata. Bohaterami są jego koledzy i koleżanki z podziemia, Kolumbowie z rocznika 50., którzy działali w latach 80. w Międzyzakładowym Komitecie Koordynacyjnym NSZZ "Solidarność". Ich losy są miniaturą losów kraju od 1989 roku – niektórzy w nowej rzeczywistości poradzili sobie bardzo dobrze, inni wręcz przeciwnie. - Wszyscy mieli w sobie gen buntu. Nie godzili się niegodziwość, a tym wyróżniał się tamten system. Ale sens ma bunt długotrwały, a nie gwałtowny. Niestety, nie jest tak efektowny – zaznaczał. Do książki przymierzał się już w połowie lat 90., ale przyznał, że wtedy było zbyt wcześnie, żeby ocenić, jak żyło się w kraju, o który walczyli.

Podczas spotkania nie zabrakło pytań o jego doświadczenia z wypraw do Rosji oraz sam gatunek reportażu. – Nie ma obiektywnego reportażu. Gdybyście skuli kajdankami ze sobą dwóch reporterów, wysłali ich w to samo miejsce, żeby rozmawiali z tymi samymi osobami i tak powstaną dwa różne reportaże. To gatunek skażony osobowością i doświadczeniami autora. Jeśli ktoś szuka suchych, obiektywnych faktów, niech czyta książkę telefoniczną. Ale literatura faktu jest najbardziej przeznaczona do tego, żeby przeżywać emocje – podkreślał.

"Audytu" można się spodziewać w księgarniach w lutym, lub marcu przyszłego roku. A Jacek Hugo-Bader zapowiada, że potem od razu się spakuje i jedzie do Rosji zbierać materiał do kolejnego reportażu.

Alicja Jurasz


Artykuł ukazał się w GWARKU 45/2017 z 14.11.2017

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.