•  
      Fot. Pixabay
13.01.2019

Smog nas zabija

– Liczba przedwczesnych zgonów związanych z niską emisją kształtuje się w przedziale 19–22 tys. rocznie – szacuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. To dane liczone w skali całej Polski. W miastach województwa śląskiego jest znacznie gorzej.

W Tarnowskich Górach nikt nie prowadzi badań statystycznych dotyczących wpływu niskiej emisji na zachorowalność. Trudno więc poprzeć to liczbami, ale pulmonolodzy potwierdzają, że w okresie grzewczym zgłasza się do nich znacznie więcej pacjentów. Emisja zanieczyszczeń w okresie grzewczym w pierwszej kolejności dotyka osoby już cierpiące na choroby układu oddechowego, m.in. na astmę czy POChP, czyli przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. – Zwłaszcza wtedy, gdy jest niskie ciśnienie, nie ma wiatru i zanieczyszczenia unoszą się nad nami, poradnie są oblegane i zwiększa się liczba hospitalizacji – mówi dr n med. Andrzej Kolczyński, ordynator oddziału pulmonologicznego w Zakładzie Pulmonologii w Tarnowskich Górach. Skalę problemu w całym kraju próbowało oszacować Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Podało, że populacja Polski co roku traci około 392-495 tys. lat życia. "Często wykorzystywanym wskaźnikiem jest wartość charakteryzująca skrócenie życia dla osób w wieku 30+. Wskaźniki skrócenia długości życia dla Polski związanego z udziałem niskiej emisji w jakości powietrza zawiera się w przedziale 8,0–10,4 miesiąca dla terenów miejskich i 5,9-8,7 miesiąca dla obszarów pozamiejskich. Należy podkreślić, że są to wyniki szacunkowe, które zakładają pewien stały udział niskiej emisji w pyle PM 2,5. Ponadto na obszarach pozamiejskich, szczególnie na wsiach, poziomy stężeń mogą być niedoszacowane ze względu na brak stacji pomiarowych – napisano w opracowaniu "Zewnętrzne koszty zdrowotne emisji zanieczyszczeń powietrza z sektora bytowo-komunalnego".

W przeliczeniu na mieszkańca Polski, w 2016 roku koszt zdrowotny niskiej emisji na osobę wynosił między 300 a 800 euro. W skali kraju w zależności od przyjętej metodyki było to między 12,9 a 30,0 mld euro.

W ministerialnym opracowaniu nie podano danych dotyczących województwa śląskiego jednak na mapie zanieczyszczeń pyłem PM 2,5 Górny Śląsk stanowi największy i najbardziej zanieczyszczony obszar w Polsce.

W czasie alarmu smogowego w aglomeracji śląskiej:
- o 6 proc. jest większa liczba zgonów,
- o 12 proc. więcej osób trafi do szpitali z zawałem serca,
- o 16 proc. więcej osób trafi do szpitali z udarem mózgu,
- o 18 proc. więcej przypadków zatorowości płucnej,
- o 14 proc. więcej pacjentów zgłasza się do poradni rodzinnych.

Więcej osób zapada na choroby lub umiera także w ciągu kilkunastu dni po ustąpieniu smogu.

Dane Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu

Jarosław Myśliwski


Artykuł ukazał się w GWARKU 3/2019 z 15.01.2019

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.