• Barbara Plaza wraz z mężem Henrykiem i córką Gabrysią. — Placuszki serowe najlepiej smakują z kawą zbożową — zapewniają Plazowie.
    Barbara Plaza wraz z mężem Henrykiem i córką Gabrysią. — Placuszki serowe najlepiej smakują z kawą zbożową — zapewniają Plazowie. Fot. Hanna Kampa
05.05.2015

​Uczy najmłodszych języka duszy

W Tarnowskich Górach jest znana jako nauczycielka muzyki. Jednak metoda edukacyjna, którą stosuje, jest niecodzienna. Pozwala pracować dzieciom z instrumentem już od trzeciego roku życia. Mali uczniowie grają początkowo bez nut, zdając się całkowicie na swój słuch. Barbara Plaza, bo o niej mowa, uczy gry na skrzypcach tzw. metodą Suzuki. Udowadnia przy tym, że muzyce wcale nie jest daleko do gastronomii i poleca — szczególnie osobom, które mają dzieci — przepis na serowe placuszki.

Pani Barbara ukończyła Akademię Muzyczną w Krakowie. Praca magisterska, którą obroniła, pokierowała jej zainteresowania w stronę metody Suzuki. — Shinichi Suzuki zauważył, że każde dziecko biegle włada językiem matki. Postępy w mowie czyni już w wieku ok. 3 lat, ma zatem ku temu odpowiednie zdolności. Wysnuł wniosek, że mózg takiego malucha jest przygotowany do procesu nauki, także nauki muzyki. Według niego muzyka jest takżejęzykiem, również wyraża duszę i opisuje doświadczenia. Za jej pomocą można porozumieć się z ludźmi z obcych krajów. Naukę ułatwia fakt, że rodzimy się muzykalni i tacy jesteśmy do końca życia tłumaczy Barbara Plaza. Zapoznawszy się z metodą, tarnogórzanka postanowiła zostać instruktorem Europejskiego Stowarzyszenia Suzuki ESA i od 12 lat uczy dzieci zgodnie z tą metodą zarówno indywidualnie, jak i na zajęciach grupowych.

Z dziećmi rodzice

Początkowo mali uczniowie grają na instrumencie ze słuchu. W miarę postępów, zwykle ok. 7.-8. roku życia, uczą się czytać nuty. Pani Basia zwraca uwagę, że muzyka pełni szczególną rolę w rozwoju człowieka. Rzutuje pozytywnie na inne dziedziny wiedzy i pozwala zniwelować emocjonalne deficyty. —Rodzice moich uczniów, których starsze dzieci nie kształciły się muzycznie, dostrzegają różnice w nauce między jednymi a drugimi. Te grające na instrumencie nie mają problemów w szkole. Jednak należy podkreślić, że w metodzie Suzuki celem nie jest stworzenie małego geniusza czy wirtuoza instrumentu. Najważniejszy jest indywidualny rozwój każdego ucznia dodaje nauczycielka muzyki. Dlatego nie stosuje się ocen. Dzieci same weryfikują swoje umiejętności na zajęciach grupowych, widząc postępy innych.

W nauce gry na instrumencie metodą Suzuki ważną rolę odgrywają rodzice. Przechodzą instruktarz jak należy pracować z dziećmi w domu. Niektórzy z nich są tak tym pochłonięci, że sami zaczynają ćwiczyć grę. Nieraz dzieci rezygnują z nauki, a oni nadal hobbystycznie grają na skrzypcach.

Międzynarodowy język

Społeczność pedagogów uczących metodą Suzuki na całym świecie współpracuje ze sobą. — Pamiętam, gdy odbywaliśmy wakacyjne warsztaty z Norwegami, Szwedami i Islandczykami, czyli narodami językowo i kulturowo bardzo obcymi, nasze rodziny połączyła muzyka. "Dzieci Suzuki" na całym świecie uczą się grać te same utwory. Wszyscy przemówiliśmy jednym językiem. Nasi uczniowie grają ze sobą nawet przez Skype`a mówi Barbara Plaza. Podkreśla, że w Tarnowskich Górach współpracuje z innym nauczycielem gry na skrzypcach metodą Suzuki Iwoną Sobieraj-Markowską.

Bach obżartuch

Jako nauczyciele metodą Suzuki często spotykamy się przy jednym stole. Wtedy każdy z nas coś na niego kładzie, popisując się umiejętnościami kulinarnymi. Muzykowanie połączone ze wspólnym posiłkiem przybliża nas do siebie, mimo że widzimy się tylko trzy, cztery razy w roku. Wymieniamy się wtedy przepisami. Dlatego oprócz notatek muzycznych mam też mnóstwo tych kulinarnych śmieje się pani Basia. Nasza bohaterka przyznaje, że zbiera też przepisy od uczniów. Kiedyś z jedną z uczennic po zagraniu Bacha zaczęłyśmy rozmawiać o pieczeniu kurczaka. Notabene Bach uwielbiał jeść. Raz na kolację zamówił szereg dań: pieczeń wołową i cielęcą, szczupaka, szynkę wędzona z grochem i kapustą, szpinak z kiełbaskami, konfiturę z dyni, ciasto ptysiowe, skórki cytryny w cukrze, wiśnie zapiekane, sałaty, rzodkiewki i świeże masło wylicza.

Z naszymi Czytelnikami pani Basia dzieli się przepisem na serowe placki, który powstał z inspiracji kuchnią ukraińską. Będąc na wczasach na Krymie, dzieciom państwa Plazów niezwykle zasmakowały tamtejsze drożdżowe placuszki. Po powrocie miały na nie wielki apetyt. Nie chcieliśmy im ciągle serwować na śniadanie suchych kanapek czy płatków z mlekiem. Dlatego wymyśliliśmy te placki, które nawet zimne świetnie smakują. Można je śmiało zapakować do szkoły. Preferujemy ciepłe i syte śniadania, by dzieci miały energię na cały dzień tłumaczy pani Barbara.

Uczniowie tarnogórskiej Szkoły Suzuki 10 maja, podczas Dni Otwartych w Narodowej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, zagrają koncert. Dzieci mają też na koncie występy przed lokalną publicznością, np. w Górnośląskim Centrum Rehabilitacji "Repty", w Pałacu w Rybnej, w Domu Pomocy Społecznej "Przyjaźń".


PLACUSZKI SEROWE
(ok. 25-30 sztuk)

Składniki:
200 ml mleka, kostka (250 g) sera twarogowego — uwaga by nie był wodnisty, 3 jajka, 2 łyżki stołowe oliwy lub oleju, 3 łyżki stołowe cukru, 1 budyń śmietankowy lub waniliowy 40/50 g, 200 g mąki pszennej, gram sody oczyszczonej (czubek łyżeczki).

Przygotowanie:
Składniki umieścić w jednym naczyniu i wszystko razem miksować aż do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Na patelni na rozgrzanym oleju formować np. łyżką stołową małe placuszki. Smażyć aż do uzyskania złotego koloru. 

Hanna Kampa


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.