• Ścieżka została wytyczona wśród malowniczych jurajskich ostańców.
    Ścieżka została wytyczona wśród malowniczych jurajskich ostańców. Fot. Jarosław Myśliwski
12.04.2016

Wycieczka na dno jurajskiego morza

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wspiera nie tylko budowy oczyszczalni ścieków, termomodernizacje i inne duże przedsięwzięcia. – W 2015 r. wydaliśmy 5 mln zł na edukację ekologiczną, 5,5 mln zł na profilaktykę zdrowotną, 3,5 mln zł na ochronę przyrody – mówi prezes Andrzej Pilot.

Jednym z projektów edukacyjnych, wspartych przez fundusz było wytyczenie i oznakowanie ścieżki geologicznej "Kamieniołom Kielniki". – Ścieżka liczy 5 km, jej przejście zajmuje około 2,5 godziny. Całe przedsięwzięcie kosztowało 12,5 tys. zł, a wsparcie funduszu 10 tys. zł – mówi prezes Pilot.

Początku ścieżki należy szukać niedaleko starego spichlerza w Olsztynie koło Częstochowy. Trasa prowadzi od Góry Zamkowej, na której wznoszą się ruiny piastowskiej warowni z XIV w., wśród malowniczych wzgórz z ostańcami - Góry Cegielni, Ostrej Góry i Statkowej do dawnego kamieniołomu w Kielnikach. Miliony lat temu szumiało tutaj ciepłe, płytkie morze, w którym żyły gąbki, koralowce, amonity. Opisują je ustawione na ścieżce tablice.

Mijane po drodze skały powstały w morzu szelfowym górnej jury - około 150 mln lat temu. Później podlegały niszczącej działalności lądolodu skandynawskiego oraz wietrzeniu. Obecny krajobraz jest wynikiem różnej odporności skał na erozję. Skała skale nierówna. O tym, która z nich zbudowana jest z wapieni skalistych, a która z wapieni cienko- lub gruboławicowych można dowiedzieć się na ścieżce. Wiele z tych skalistych wzgórz, ze względu na warunki obronne, stało się miejscami najpierw osad, potem budowli warownych. Jedną z nich jest zamek w Olsztynie.

Kolejna mijana na ścieżce tablica przedstawia organizmy, które zamieszkiwały morze, istniejące na tym terenie w okresie jury. Ten region Polski kojarzony jest z amonitami, ale żyły tu także rozpalające wyobraźnię ichtiozaury i plejozaury.

W nieczynnym kamieniołomie w Kielnikach warto przyjrzeć się skałom wapiennym, które zmieniające barwę w zależności od oświetlenia, są białe, różowe, a nawet karmazynowe. W skałach można zauważyć skamieniałości gąbek i amonitów.

W tym rejonie znajdują się dwie jaskinie. Magazyn to mała jaskinia z dość dużą i przestronną salą. Kiedyś, gdy w kamieniołomie wydobywano wapień, była wykorzystywana jako magazyn materiałów wybuchowych. Zbudowano wtedy schody ułatwiające wejście do jej wnętrza. Sporej wielkości jest jaskinia w Kielnikach. Powstała na szczelnie, jest wąska, ale jak na jaskinie jasna. Można tutaj zobaczyć skamieliny zwierząt sprzed milionów lat oraz ciekawe nacieki. Żeby ją zwiedzić, trzeba zaopatrzyć się w kask i latarkę.

Jarosław Myśliwski

Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.


Artykuł ukazał się w GWARKU 16 z 19.04.2016

komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.