Zdaniem Tarskiego - blog polityczny

20.11.2017

Blazy (na mózgu) po marszu

​Oglądałem to. Słyszałem wszystko (co wyemitowali) i widziałem wszystko (co pokazali). I jestem zachwycony, jestem w siódmym niebie. Naładowany pozytywną energią, ładunkiem dobrych emocji. Jestem uskrzydlony, radosny i spokojny o losy mojego kraju.

Właściwie dopiero dzisiaj jestem w stanie przelać myśl ulotną na "papier monitora". Od jedenastego listopada do dziś miotały mną bowiem spazmy rozkoszy i konwulsje patriotycznych uniesień, związanych z nieprawdopodobnie przepięknym marszem niepodległości, jaki odbył się w Warszawie. I od razu chcę powiedzieć, że wcale nie było tam nic o żadnej ksenofobii, że nie było nic o tym, że nie będziemy tolerować gości zza morza, że nie będziemy sprzyjać tym, którzy przyjadą do nas, by chronić się przed na przykład wojenną zawieruchą. Chcę też powiedzieć, że nieprawdą jest, jakoby ktokolwiek uciekał się na tym przepięknym, patriotycznym evencie, do szerzenia jakiegoś nie daj Boże nacjonalizmu. Gdzie tam!!! Spojrzałem na twarze. Twarze młodych ludzi, oblicza otwartych na wszelką nowość i inność obywateli Europy. Szczere, o łagodnym spojrzeniu, z wzrokiem wpatrzonym w piękną, jasną przyszłość, przyszłość we wspólnej Europie, w tolerancyjnym, nowoczesnym społeczeństwie, gdzie nikt nikogo nie pyta, skąd przybywa, dokąd zmierza, w co wierzy.

Łże ten, kto mówi, że na marszu niesiono hasła faszystowskie. Nieprawda. To prowokatorzy, lewackie bojówki, postępacka piąta kolumna wdarła się w szyki patriotycznej młodzieży, która szła z czystej, dziewiczej miłości do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba. Wdarła się i wywiesiła hasła tylko po to, by prowokować, siać nienawiść, burzyć to, co kwiat naszej młodzieży, patrioci prawdziwi tak pracowicie, dzień po dniu składają w całość. To oni mordami swymi zdradzieckimi niszczyli, burzyli, starali się marnotrawić cały dorobek patriotycznie usposobionych następców żołnierzy wyklętych, czcicieli Rajsa-Burego i Kurasia-Ognia. Bohaterów naszych, którzy w ciężkich czasach powojennych, nieśli ciemiężonym przez bolszewię te chwile odprężenia, poczucie bezpieczeństwa, spokoju, dawali moment wytchnienia, nieśli nadzieję na to, że jutro będzie lepsze.

A jak pięknie śpiewali. Ten hymn nasz, Mazurek Dąbrowskiego, brzmiał niczym trele słowicze, niczym ptasi chór. A jak krzyczeli! Jakże piękne były te wszystkie niosące pokój i łagodzące wszelkie spory hasła. A to liternictwo gotyckie. Ta symbolika czysto polska, nasza, nadwiślańska.

I tylko gdzieś tam poza naszym krajem widziano coś innego. Tylko tam wszyscy ci pożal się Boże "nowocześni" mówią, że było inaczej. Ktoś donosi na Polskę, donosi nieprawdę. Nie dajmy się! Nie dajmy manipulować faktami! Prawda jest nasza, nasza, nasza!

To było takie piękne, że dopiero dzisiaj wzruszenie pozwala mi na zebranie myśli w obolałym po marszu mózgu. Daje ogarnąć całość, zobaczyć, do czego doszliśmy, a do czego jeszcze dojdziemy! Wszak mając u steru tak znakomitego stratega politycznego i tak sprawny aparat ministerstw, mając armię, co prawda bez śmigłowców, bez obrony przeciwrakietowej, artylerii i innych drobnych rzeczy, ale za to ideowo spójną i prowadzoną spokojną ręką człowieka niewypowiedzianych zasług, ostoję stabilności, wizjonera i twardo stąpającego po ziemi zwolennika obiektywnej prawdy, krzewiciela wiedzy i ...

Wystarczy. Zmęczyłem się. Od nadmiaru pozytywnych emocji rozbolała mnie głowa. 


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.