Zdaniem Tarskiego - blog polityczny

26.06.2018

Futbol a sprawa polska

Każdy balon można pompować. Ale każdy balon można pompować do pewnego momentu. Potem balon weźmie i pęknie, a jeśli pompujemy go powietrzem nie za świeżym, to, że tak powiem, rozlegnie się smród. Ktoś o tym najwidoczniej zapomniał i smród rozszedł się po okolicy. Wszystko to z powodu rozdźwięku pomiędzy oczekiwaniami a szarą rzeczywistością. Niektórzy najwyraźniej zapomnieli, że w piłkę nie wygrywają ci, których krajanie wożą na samochodach chorągiewki i prześcigają się w nakładaniu na siebie warstw białej i czerwonej farby.

No i dostaliśmy wciry. Jak zawsze, był mecz otwarcia, było "Polacy nic się nie stało", był mecz o wszystko i teraz będzie mecz o pietruszkę. Reprezentacja przegrała i świat się zatrząsł. Jak mogli? Jak to się stało? Pytania, pytania, pytania? Potem analizy, mądre, gadające głowy, że reklamy, że Lewy nie ma łupieżu, że Grosik coś tam. Zarabiają, a nie trenują. No dobra, zapytam, a kiedy mają zarabiać na reklamach, jak nie wtedy, kiedy są słynni? Za pięć lat niewielu będzie wiedziało, kto to taki ten Lewy, Błaszczu, Piszczu i paru innych. Zresztą, i dzisiaj są tacy, którzy nie wiedzą. Ci przynajmniej zdrowo śpią. Zdrowo, bo nie mają złudzeń, że jest dobrze, kiedy tak naprawdę jest tak, jak zwykle. Czyli, jak śpiewał dziadek Jacek, życie jest średnie. Dlatego warto mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Przynajmniej nie będziemy mieli omamów, nie będziemy śnić o potędze wtedy, kiedy ta potęga jest zwykłą lipą, picem na wodę, fotomontażem, rajską dziedziną ułudy, mitem greckim i pieśnią o Rolandzie. 

Świat, z powodu przesławnego lania, się zatrząsł i łuski spadły z oczu. Jasne, teraz można mądrować, że mówiłem, wiedziałem, czułem, spodziewałem się. Reprezentacja dostała łomot, bo jak go miała nie dostać? Wiara co prawda przenosi góry, ale nadzieja jest matką głupich. Kto miał nadzieję, pokładał w reprezentacji nadzieję, niech spojrzy prawdzie w oczy i wygugla sobie wyniki z ostatnich paru lat. Potem poczyta, przeanalizuje i będzie wiedział, jaka jest rzeczywistość. Szara rzeczywistość. Uniknie rozczarowań i dowie się, że trzy mecze to wszystko, co możemy zagrać. I, jak to mówią, nie ma byka. 

Analizy, darcie szat. Norma. Niedługo wrócą do kraju, tu ich powitamy. Odbędzie się sąd. Niech tam! Już widzę te bzdury, brednie. Zresztą, co mam widzieć... Już ponoć powoli się pojawiają. Słyszałem na przykład (to nie o naszej reprezentacji), że już ktoś wymyślił, że polski sędzia dostał Befehl od Tuska, że ma przedłużyć mecz reprezentacji Niemiec, aż ta strzeli zwycięską bramkę. Już tylko patrzeć, aż dowiemy się, że przegrana naszych "orłów" to kwestia międzynarodowego, lewackiego spisku, gry służb i w ogóle sprawka Władymira Władymirowicza. Słowo daję, nie zdziwię się. Albo na przykład taka "Fronda", prawicowy, ponoć katolicki portal, dzięki któremu wiemy, że do piekła prowadzi Harry Potter, walentynki, helołin i koszulka z Che Guevarą. Na "Frondzie " wykombinowali, że trzeba przestać finansować sport z publicznej kasy. Czemu? To proste: "Do takiej decyzji powinna nas skłaniać też wiedza o najnowszej historii i o tym jak władze komunistyczne wykorzystywały w swojej propagandzie olbrzymie namiętności wywoływane przez piłkę nożną". Krótko mówiąc, reprezentacja przegrywa, bo piłką rządzą kolaboranci, przedstawiciele ancient regime i kto tam jeszcze. Dobre, nieprawdaż? A to dopiero początek. 

Czekajmy zatem na rozwój wydarzeń. Zobaczymy, co kto jeszcze wymyśli, co będzie się działo. Jak znam życie, a trochę je znam, wkrótce dowiemy się kolejnych rewelacji. Głos w sprawie zabiorą ojcowie narodu i wreszcie wszystko stanie się jasne. Pozdrawiam.


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.