Zdaniem Tarskiego - blog polityczny

20.06.2018

Porcja tygodniowa

Jak jestem zdrowy, nie na urlopie, jak mam wenę, chce mi się itd., piszę tu, na blogu co tydzień. Powinienem czynić to częściej, bo w dziedzinie tej dzieje się i dzieje w zasadzie non stop, ale dla zdrowia psychicznego staram się jakoś cedzić napływające do mnie informacje. Gdybym łykał je wszystkie, jak pelikan śledzie, pewno byłbym dzisiaj na jakimś oddziale zamkniętym, a tak mam przynajmniej poczucie niejakiej wolności.

Pół Polski podnieca się kampanią wyborczą do warszawskiego samorządu. To za sprawą mema, jaki niejaki Jaki zamieścił w internecie. Płaczący Tusk i Schetyna podpisani są „Nasi przegrali”. Autor, niejaki Jaki twierdzi, że mem to dzieło jego asystenta i on o nim nic nie wiedział, miał na myśli przegraną Niemców na mistrzostwach w Rosji. Problem w tym, że do mema użył zdjęcia z pogrzebu, co, nie wdając się w szczegóły, jest wyjątkowo podłe i ohydne. Nie jest natomiast ohydne wytknięcie niejakiemu Jakiemu, że Dunaj i Dunajec to jednak nie to samo, podobnie jak Lublin i Lubliniec, tudzież Wrocław i Inowrocław. Niejaki Jaki zaś, chcąc błysnąć, przekopał kanał (mentalnie) i puścił Dunajec korytem Dunaju, ku wybitnej radości osób, które jako-takie pojęcie o świecie mają.

Polityczna sprawa numer jeden to jednak przegrana naszej, polskiej, narodowej reprezentacji z Senegalem. Piłkarze, husarze, potomkowie piastowskich wojów, zwycięzców spod Grunwaldu, jazdy spod Somosierry, kosynierów, powstańców listopadowych, styczniowych i jakich tam jeszcze, dostali łomot w niezwykle żałosnym stylu. Piłkarze z Senegalu byli lepsi na każdym centymetrze boiska, we wszystkim i ciągle. Że bramki przypadkowe... Cóż, gdyby to nam się taki przypadek trafił, dzisiejsze gazety i czołówki portali pewnie inaczej by wyglądały. Na nic zaklęcia, na nic dobre zmiany. Wciry, to wciry i żadne zaklęcia nie pomagają. Był, najmilsi, spisek, sędzia – kalosz i co tam jeszcze.

A w ogóle, to PiS-owi rośnie. Z dnia na dzień, chyba. Tylko gdzie prezes? Chore kolano przykuło go do fotela i mowę mu odebrało? No fakt, wszyscy niby wiedzą, co mają robić i nie fikają. Ale pogłoski, że w PiS-ie coś się dzieje, są głośne, zobaczymy, co z tego wyniknie. Na razie jest futbol i na nim trzeba się skupić. Polityka, analizy, grzebanie itd. będą później. Na razie kopana i koniec.


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.