Zdaniem Tarskiego - blog polityczny

07.08.2017

Z siekierą wśród drzew

Minister Szyszko, ten od ochrony przyrody, zapisuje nowy rozdział w dziejach światowej ekologii. Jest prekursorem METODY OCHRONY PRZYRODY ZA POMOCĄ SIEKIERY.

Jeśli idzie o miejskie sprawy, to mieliśmy w zeszłym tygodniu Turdepoloń. I od razu cała masa narzekania, że miasto zamknięte, że gdzieś si ę dojechać nie dało, że paraliż itd. Cóż, jak to mówią, jeszcze sie taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Ponoć w jakiejś ankiecie wyszło, że w Tarnowskich Górach potrzebna jest duża impreza sportowa, o możliwie sporym zasięgu, więc jest impreza. Na co więc narzekać. Zresztą, czy w Londynie nie narzekali na maraton, który w niedzielę przebiegł ulicami miasta i kończył się na Tower Bridge? Pewnie też, a wiercie mi, zatrzymanie ruchu w Tarnowskich Górach to pikuś w porównaniu z tym samym w Londynie. 

Ogórkowy sezon całą gębą. W lokalnej polictyce, oczywiście, bo w tej większej, ogólnopolskiej, jakby trochę mniej. To dzięki ministrowi Szyszce, który za pomocą wynajętych ekip drwali siecze, to znaczy chroni, Puszczę Białowieską przed zakusami kornika drukarza. Do tego wszystkiego pan minister ma gdzieś, że międzynarodowy trybunał kazał mu przestać. Ot, to się nadaje do prasy. Twardziel z tego ministra, nie ma co.

Skoro już mowa o dobrej zmianie, to zasłynął ostatnio także poseł Błaszczak Mariusz. Oto zaszkodziło mu pewnie słońce i w polskim paszporcie chciał umieścić rysunki z Wilna i Lwowa. Ponoć nie jest to dobrze widziane na świecie, o ministrze mówi się więc niezbyt pochlebne rzeczy. On sam oczywiście wszystkiemu się dziwi, no bo niby jak to, tekn Lwów i Wilno to takie polskie są. Biedny. 

A skoro już o zagranicy i czasach dawnych mowa, to zabawny jest pomysł reparacji wojennych, ogłoszony niedawno przez posła Mularczyka, imienia nie pomnę. Po prostu świetne. I jeszcze argumentacja, że niby jedno z państw afrykańskich też załatwiło sobie reparacje z Anglikami za jeszcze dawniejsze czasy. Nie wiem, o co chodzi. Przypuszczam tylko, że to jakaś nowa metoda zamydlenia oczu, wykreowania tematu zastępczego, który przysłoni coś naprawdę groźnego. Zobaczymy. Obym się mylił.


komentarze
„Gwarek” tygodnik lokalny ukazuje się w trzech powiatach - tarnogórskim, piekarskim i lublinieckim

Wydawca:
Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „GWAREK ŚLĄSKI”

Adres redakcji:
42-600 Tarnowskie Góry
ul. Bytomska 3
Tel. 32-285-26-61, 32-285-27-16
fax 32-285-37-03
Poinformuj Gwarka

Przeczytałem i akceptuję Regulamin serwisu internetowego gwarek.com.pl

 

Administratorem danych osobowych jest Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Gwarek Śląski" z siedzibą w Tarnowskich Górach (42-600) przy ul. Bytomskiej 3. Dane nie będą udostępniane podmiotom innym niż upoważnione na podstawie przepisów prawa lub objęte Twoją zgodą. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi usług, realizacji zamówienia, marketingu usług własnych administratora danych oraz do rejestracji konta użytkownika w serwisie internetowym GWAREK.COM.PL. W każdym czasie masz prawo do wglądu i poprawiania swoich danych osobowych oraz do cofnięcia zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych.