Zamknij

Koniec rozgrywek piłkarskich. Nowy sezon ma ruszyć w lipcu

12:53, 18.05.2020 | A.J
Skomentuj
Do okręgówki wraca Orzeł Biały Brzeziny Śląskie (żółte koszulki). Fot. Archiwum Gwarka
REKLAMA

Gwarek Tarnowskie Góry w tym sezonie już nie zagra. Śląski Związek Piłki Nożnej zdecydował o zakończeniu rozgrywek w III lidze. Wcześniej zapadła decyzja o tym, że rozgrywki seniorskie w IV lidze i niższych klasach oraz rozgrywki młodzieżowe w tym sezonie nie będą dalej kontynuowane.

Obowiązujące rządowe rozporządzenia dotyczące epidemii COVID-19 uniemożliwiały kontynuowanie rozgrywek w zaplanowanej wcześniej formie. Decyzję o ich zakończeniu  w niższych ligach podjął na początku maja Polski Związek Piłki Nożnej. Postanowiono, że sezon zakończy się z awansami, ale bez spadków. 

Dłużej ważyły się losy rozgrywek w III lidze. Ale 14 maja Śląski Związek Piłki Nożnej poinformował, że również one zostają zakończone. Inauguracja sezonu 2020/21 planowana jest na drugą połowę lipca. Do 20 czerwca drużyny muszą potwierdzić udział w rozgrywkach. 

Gwarek w ubiegłym tygodniu wrócił do regularnych treningów.

– Spodziewaliśmy się decyzji o zakończeniu rozgrywek w III lidze. Sytuacja nie jest normalna. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie, żeby bez przeszkód wystartować z rundą jesienną – mówi prezes klubu Krzysztof Kostka. – Na pewno przerwa w rozgrywkach jest nienaturalnie długa, ale sztab trenerski ma plan, który realizuje, żeby zawodnicy byli w pełnej sprawności. A my jako zarząd pracujemy nad rozwiązaniami, żeby przetrwać ten trudny czas finansowo – dodaje. 

Gwarek kończy sezon na VII miejscu tabeli. Co z drużynami grającymi w niższych ligach? Z pierwszej grupy IV ligi nie spadnie Drama Zbrosławice, dla której runda wiosenna miała być walką o utrzymanie. W okręgówce, grupie I, awansuje Jedność 32 Przyszowice. Tylko o 2 punkty mniej w tabeli ma Orzeł Miedary, który zajmuje II miejsce i niestety w tym układzie nie ma szans na awans. To zdecydowanie najbardziej pokrzywdzona z naszych drużyn. Miedary w normalnych rozgrywkach były poważnym konkurentem dla Jedności w walce o wyższą klasę rozgrywek. Do rundy wiosennej, z myślą o awansie, Orzeł był przygotowany bardzo solidnie, zawodnicy byli na obozie, poniesione zostały nakłady finansowe. 

W bytomskiej A klasie awansuje Orzeł Biały Brzeziny Śląskie i Olimpia Boruszowice. Bardziej skomplikowana jest sytuacja w I i II grupie bytomskiej B klasy. W chwili oddania tego numeru "Gwarka" do druku wciąż nie było oficjalnego komunikatu w tej sprawie. W tej klasie przyjęto system  tzw. rundy mistrzowskiej. Wiosną najlepsze drużyny miały walczyć ze sobą o awans. Ale do pojedynków nie doszło. Szczególnie niejasna sytuacja jest w grupie I, gdzie  Orzeł Bobrowniki ma przewagę 3 punktów nad Piastem Ożarowice i Nadzieją Bytom, ale też jeden rozegrany mecz więcej. 

Prezes Podokręgu Bytom Tomasz Wyszyński podkreśla, że ligi będą w przyszłym sezonie liczniejsze – bo nie było spadków. To utrudni ułożenie kalendarza rozgrywek. Być może w grę wchodzi w niektórych przypadkach podział na grupy. – Ale też trzeba się liczyć z tym, że w sezonie 2020/21 będzie więcej spadków, skoro teraz ich nie było – zauważa. 

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz