Zamknij

TKS Karate będzie bronił tytułu mistrza Polski

14:33, 20.09.2020 | aj
Skomentuj Fot. Archiwum TKS Karate
REKLAMA

Epidemia koronawirusa mocno skomplikowała plany zawodników TKS Karate Tarnowskie Góry. Najważniejsze imprezy międzynarodowe przeniesiono na przyszły rok, kalendarz krajowych również uległ zmianom. Na razie zapowiada się intensywny przełom września i października.

Jak wylicza trener i wiceprezes TKS Bogdan Lubos po kilkumiesięcznej przerwie zapowiada się ciekawa jesień. 26 września klub czekają mistrzostwa Polski juniorów i kadetów w Starachowicach, potem 3 października mistrzostwa Śląska seniorów, juniorów i kadetów i 10 października w Ząbkowicach Śląskich – mistrzostwa Polski seniorów.

– Szykuje się ciekawa impreza, bo w tym roku jeszcze nic się nie działo w Polsce i w Europie, wszyscy czekają na ten start. My wystąpimy tam z najsilniejszym składem, z medalistami mistrzostw świata Martą Lubos i Markiem Wolnym. Będziemy bronić tytułu drużynowego mistrza Polski – mówi.

Ważne imprezy europejskie przeniesiono na przyszły rok, być może będzie szansa na zawody w grudniu, ale sytuacja jest cały czas dynamiczna. 

[ZT]27962[/ZT]

A reprezentanci TKS Karate cały czas intensywnie pracowali. We wrześniu ruszyły zajęcia i zaczął się nabór do młodszych grup. W sierpniu odbył się intensywny obóz sportowy w Żerkowie. 

– Od marca treningi odbywały się bez zmian, ale w sieci, na platformie Zoom. Byłem zaskoczony, bo spadek frekwencji był niewielki. Z początkiem czerwca przy zachowaniu wszystkich obostrzeń mogliśmy wrócić do hali. Obecnie w grupie wyczynowej mam nawet za dużo trenujących. Optymalna liczba to 12 do 15 osób, a jest ich ponad 20. Nikogo nie wyrzucam, skoro chcą pracować i trenować, co mam nadzieję przyniesie efekty – zaznacza. 

Reprezentanci TKS Karate rozwijają się nie tylko pod kątem sportowym, ale zdobywają też kolejne stopnie mistrzowskie. Pod koniec sierpnia w czasie Letniego Seminarium Polskiej Federacji Karate Shinkyokushin w Starej Wsi promocję na wyższe stopnie dan uzyskali: Wojciech Filipek i Łukasz Morys – 3 dan i Sandra Nowak - 2 dan. – Karate to nie tylko sport, ale też sztuka walki, co daje możliwość aktywności do późnego wieku zawodnikom, którzy ukończyli karierę sportową. Egzaminy na kolejne stopnie są bardzo trudne, trzeba posiadać rozległą wiedzę i umiejętności. Sandra wciąż jest aktywną zawodniczką, ale postanowiła się zmierzyć z tym wyzwaniem. Wojciech i Łukasz to instruktorzy i byli lub prawie byli zawodnicy. Oprócz zajęć sportowych prowadzimy też zajęcia ze sztuki walki – zwraca uwagę. 

Co z dotacjami przyznanymi przez miasto, dzięki którym klub miał pieniądze na wyjazdy i udział w międzynarodowych mistrzostwach? Jak podkreśla Bogdan Lubos samorząd podchodzi do obecnej sytuacji elastycznie i wyrozumiale. Dzięki temu dotacje są przesunięte na inne potrzeby – zakup sprzętu lub doszkalanie się.

– Władze i urzędnicy rozumieją, że jeśli kluby teraz upadną, to już się nie odrodzą. A ja zachęcam do udziału w zajęciach, bo sport to zdrowie i odporność  – podkreśla. 

[ZT]27936[/ZT]

 

(aj)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz