Zamknij

Czytamy więcej książek, ale rzadziej odwiedzamy biblioteki

18:08, 30.04.2021 | W.H.
Skomentuj Fot. Pixabay
REKLAMA

Z najnowszych danych Biblioteki Narodowej wynika, że w całości lub fragmencie co najmniej jedną książkę w ciągu 12 ostatnich miesięcy, przeczytało 42 proc. respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat. Oznacza wzrost o 3 proc. w skali roku i o 5 proc. w skali dwóch lat.

Nadal częściej czytane są książki w formie papierowej niż cyfrowej. Jako podstawowe źródła pozyskiwania książek czytelnicy wskazali: zakup (45 proc., wzrost o 4 proc.), pożyczenie od znajomego (32 proc., spadek o 3 proc.), prezent (34 proc., wzrost o 3 proc.). Na następnych pozycjach znalazło się wypożyczenie z bibliotek (23 proc.) i własny księgozbiór (20 proc.). Najczęściej czytana jest tzw. literatura sensacyjno-kryminalna (24 proc.), popularna (20 proc.), a także biografie, wspomnienia czy książki historyczne dotyczące XX wieku (19 proc.).

Pandemia sprzyjała zakupom książek i ich czytaniu, ale za to odbiła się rykoszetem na bibliotekach. W tarnogórskiej bibliotece im. B. Lubosza nie zauważono wzrostu zainteresowania. Wręcz przeciwnie. W 2020 roku liczba zapisanych osób była o ponad 2 tysiące mniejsza niż rok wcześniej. W 2019 roku placówkę odwiedziło ponad 100 tysięcy osób, a rok później było to już tylko około 63 tysięcy. Wypożyczono o ponad 70 tysięcy mniej publikacji. Z powodu wprowadzonych ograniczeń najbardziej spadła liczba dokonanych wypożyczeń na miejscu - z ponad 10,5 tysiąca do zaledwie 2,5 tysiąca.

– Odnotowany spadek we wszystkich danych statystycznych spowodowany jest przede wszystkim pandemią. Największe różnice dotyczą czytelni oraz udostępniania zbiorów na miejscu, co jest wynikiem czasowego zamknięcia działów zgodnie z wytycznymi. Jednak spadki zostały ograniczone przez pracowników do minimum, ponieważ wydłużyliśmy czas otwarcia placówki (od 8 do 18). Mimo braku bezpośredniego dostępu do zbiorów czytelnicy korzystali z pełnej oferty biblioteki – informuje Hanna Jaeger z MBP w Tarnowskich Górach.

Przed rozpoczęciem pandemii na co dzień odbywało się także wiele wydarzeń promujących czytelnictwo. Potem w Tarnowskich Górach z 230 zaplanowanych trzeba było odwołać aż 167. Reszta odbywała się online lub z ograniczoną liczbą uczestników.

[ZT]30860[/ZT]

 

(W.H.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%