Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Szałszy. Strażacy zostali wezwani do uszkodzonej rury gazowej wystającej z ziemi. Na miejscu działało kilka zastępów straży pożarnej z Tarnowskich Gór, Gliwic, Radzionkowa oraz druhowie OSP.
Zgłoszenie wpłynęło 25 maja ok. godz. 13.40. dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Tarnowskich Górach zadysponował służby do uszkodzonej rury gazowej znajdującej się w Szałszy przy ul. Świerkowej.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Tarnowskich Górach, asp. Maciej Świderski, uszkodzenie rury gazowej najprawdopodobniej powstało podczas wykaszania poboczy przez ciągnik. Operator maszyny nie zauważył zdarzenia. O zagrożeniu służby powiadomiła osoba przechodząca w pobliżu, która usłyszała charakterystyczne syczenie gazu.
– Sytuacja została szybko opanowana – przekazali strażacy.
W działaniach uczestniczyły zastępy:
JRG Gliwice,
JRG Tarnowskie Góry,
JRG Radzionków,
OSP Szałsza,
OSP Czekanów.
Na czas akcji miejsce zostało zabezpieczone przez strażaków. Wyznaczono 50-metrową strefę bezpieczeństwa.
Czytaj także: Fotobudka znika ze starostwa w Tarnowskich Górach. Powód?