Zamknij

Starych reklam czar. Wycieczka do Austrii za 130 000 złotych

17:23, 01.07.2020 | JT

Można było pojechać do Niemiec za dzisiejszą równowartość paczki papierosów, lub skorzystać z noclegu w pałacu. Czego jeszcze można dowiedzieć się z dawnych reklam?

Rok 1990. Po latach reglamentacji, paszporty wreszcie w domu, w szufladzie. Jeszcze co prawda nie zniesiono wiz, trzeba się o nie ubiegać przed wyjazdem, ale gdzieniegdzie już można się ruszyć. Można również wyjechać na wczasy niekoniecznie w towarzystwie tych ludzi, z którymi się pracuje. W prasie ukazują się ogłoszenia, oferty wyjazdów, noclegów. Na razie trochę nieśmiało, ale już są.

Oglądamy rocznik tygodnika "Gwarek", z 1990 roku. Świadectwo epoki. Obok ogłoszeń z mijającej epoki ("Zostań maszynistą!") znajdujemy te, które świadczą o pukającym do drzwi wolnym rynku. Na przykład "Hotel Pałac Świerklaniec oferuje noclegi w pokojach gościnnych, obiady, spotkania". Parkiem w Świerklańcu długie lata gospodarowało zjednoczenie bytomskich kopalni węgla, było skąd dopłacać do kulejącego w gospodarce planowej interesu. Teraz się to zmieniło, trzeba walczyć o klienta, więc hotel walczy.

Skutki tej walki będą opłakane. Za bodaj trzy lata park i hotel zacznie przejmować gmina Świerklaniec. Byliśmy tam, gdy Pałac Kawalera przekazywano gminie. Wnętrza zostały kompletnie zdewastowane. W pokojach hotelowych powyrywano umywalki, wykręcono armaturę, nawet skuto kafle. Kuchnia pałacowa przypominała pobojowisko. Obecni na miejscu przedstawiciele Urzędu Gminy Świerklaniec nie mogli uwierzyć, że tak można zdewastować obiekt.

Kolejne ogłoszenie "Zabytkowy pałac w Rybnej. Noclegi, bankiety, przyjęcia, obiady na zamówienie". Rybną wyremontował strzybnicki Zamet. Pałac miał szczęście. Trafił na dobrego, wrażliwego gospodarza – Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków. Powstał tam dom pracy twórczej. Artyści muzycy to ludzie raczej nieskorzy do demolki. Kiedy pałac zacznie przejmować miasto Tarnowskie Góry, ten nie będzie zdewastowany.

Ale może wybierzmy się dalej. Oto w "Gwarku" reklamuje się firma Janwex. Oferuje autokarowe wycieczki do Wiednia i Berlina. Koszt – 130 i 160 tysięcy złotych. Rok 1990 to czas galopującej inflacji. Za 5 lat 130 i 160 tysięcy złotych to będzie odpowiednio 13 i 16 złotych. Dzisiaj za taką kwotę kupuje się paczkę papierosów. Próbujemy znaleźć firmę Janwex. Bezskutecznie. Owszem, w internecie są przedsiębiorstwa o tej nazwie, ale nie zajmują się turystyką i działają na drugim końcu Polski.

Bilet na autokar do Dortmundu i Essen, zakupiony w 1990 roku w firmie Agencja Podróży Global w Piekarach Śląskich kosztował 250 tysięcy złotych. Oprócz tego firma proponowała zakup biletów lotniczych (teraz można to załatwić smartfonem bez żadnych pośredników) i ubezpieczenia podróży. Dziś po Globalu w Piekarach nie ma nawet śladu. Próbowaliśmy dodzwonić się na podany w ogłoszeniu numer telefonu, nie ma takiego numeru. Znaleźliśmy biuro podróży o podobnej nazwie w Chorzowie, ale telefon również nie odpowiada, nie możemy więc sprawdzić, czy to nie spadkobierca Globala z Piekar Śląskich.

Firma WISTUR z Piekar Śląskich oferowała w 1990 roku przewozy do RFN. Koszt podróży w dwie strony wynosił 240 tys. zł. Jako jedyna z opisywanych przez nas, firma utrzymała się na rynku i działa po dziś dzień. Jest właścicielem hotelu Pałac Wiśniewski. Niestety, wszystkie próby kontaktu okazały się nieskuteczne. Dowiedzieliśmy się, że hotel jest nieczynny.  

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA