Zamknij

Komandosi z Lublińca uwolnili zakładników uwięzionych przez terrorystów

18:00, 11.01.2022 | J.M.
REKLAMA

Wczoraj minęła dziesiąta rocznica operacji Sledgehammer, której celem było uwolnienie obywateli Afganistanu przetrzymywanych przez terrorystów.

Była to pierwsza w historii Wojska Polskiego operacja ratowania zakładników uwięzionych przez terrorystów samobójców.

Akcja miała miejsca w Sharanie, prowincja Paktika. Jednostka Wojskowa Komandosów dostała zielone światło do działania od ISAF SOF i DWS (Dowództwo Wojsk Specjalnych).

Szybki plan wejścia - szturm natychmiastowy. Wprowadzono ośmiu żołnierzy z Task Force-50, zespołu z JWK. Równocześnie snajperzy zgłosili brak możliwości oddania skutecznego strzału.

Terroryści byli ubrani w afgańskie mundury, w takich samych przetrzymywani zakładnicy. W budynku dym, palący się dach, kupa gruzu.

Jeden z terrorystów był w odległości kilkunastu metrów, mając na sobie kamizelkę z materiałami wybuchowymi i telefon w dłoni służący do detonacji ładunków. W głównym holu znajdowała się torba wypełniona materiałami wybuchowymi z wychodzącymi z niej przewodami elektrycznymi.

Operacji trwała kilkanaście minut, w efekcie udało się uwolnić wszystkie przetrzymywane osoby, żaden zakładnik nie zginął w czasie szturmu.

HRO (Hostage Release Operation) to rodzaj operacji specjalnej, której celem jest uwolnienie przetrzymywanych zakładników oraz zneutralizowanie zagrożenia ich życia. Jest to jedno z najtrudniejszych zadań sił specjalnych.

(J.M.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

a teraza teraz

2 0

TW Balbina z kolesiami, zmusza wojsko do pajacowania 06:46, 12.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%