Zamknij
REKLAMA

Kto pyta, nie błądzi. Dotyczy to także samorządowców

07:50, 11.01.2021 | J.M
Skomentuj Tak ma wyglądać skwer przed halą targową w Tarnowskich Górach. Fot. Archiwum UM Tarnowskie Góry
REKLAMA

Nie dziwię się, że projekt modernizacji skweru przed halą targową w Tarnowskich Górach spotkał się z druzgocącą krytyką. Wśród wielu błędów popełniono ten najważniejszy: nie zapytano mieszkańców o zdanie.

W ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy na portalu  gwarek.com.pl artykuł wraz z wizualizacją skweru przy Piłsudskiego, i delikatnie mówiąc, pomysł nie spodobał się czytelnikom. Czasy mamy trudne, poziom frustracji zaskakująco wysoki, ale zdecydowanej większości komentujących projekt modernizacji skweru nie sposób odmówić racji. Z jego mankamentami rozprawia się Dominika Śliwińska, tarnogórzanka, historyk sztuki, pracownik Instytut Dokumentacji Architektury Biblioteki Śląskiej w Katowicach w wywiadzie "Wyburzą unikatową fontannę przed halą targową dla paru kul?".

Mnie natomiast zastanawia niechęć włodarzy do konsultacji społecznych. Tym bardziej, że ich wyniki mogą być potem argumentem w dyskusjach nad dysponowaniem pieniędzmi podatników. Na podstawie wyników badań ankietowych, które pokazały, że dla większości tarnogórzan dwa najbrzydsze miejsca, wymagające jak najszybszej zmiany, to dworzec autobusowy i TCK, podjęto kiedyś decyzje o wyborze inwestycji. Nie było później dyskusji dlaczego dworzec, a nie remont tej czy innej ulicy. Inna historia, że nie uwzględniono później głosu pasażerów, na przykład przy wyborze ławek na peronie. Jak ktoś nie wie, o co chodzi, to niech posiedzi zimą 5 minut na metalowym siedzisku.

Dwa lata temu przed budynkiem urzędu miejskiego przy Sienkiewicza zrobiono nowy zieleniec i parking. Z prawej, patrząc na wprost magistratu, projektant wytyczył chodnik w kształcie litery S, tak jakby miano go wybudować w ogrodzie botanicznym albo palmiarni. Władze miasta kupiły tę fanaberię, ale od początku było wiadomo, że piesi będą chodzić tam,  gdzie logika podpowiada. Tylko brakowało, żeby postawić tabliczki z napisami "Nie deptać trawników!" i "Szanuj zieleń!". Byłoby całkiem jak w PRL-u. Późno, bo późno, ale ktoś poszedł po rozum do głowy i potem wyłożono płytkami skrót wydeptany przez przechodniów.

Z drugiej strony urzędu jest pl. TPD, gdzie jakieś 15 lat temu przebudowano plac zabaw. Za piaskownicę służył tam kiedyś dawny basen. Dno miał nieszczelne, nie utrzymywało wody, więc zasypano go piaskiem. Prowizorka, ale miała tę zaletę, że ocieniały ją drzewa. Nowe piaskownice wybudowano w nasłonecznionej części placu. Projektant i magistrat pewnie są zadowoleni, dzieci i rodzice mniej. W pogodne, letnie dni słońce praży tam jak na Saharze. Taki szczegół, a robi dużą różnicę. Wystarczyło wcześniej zapytać o zdanie tych, którzy mają małe dzieci.

 

(J.M)

Redaktor naczelny „Gwarka”, związany z tygodnikiem od 22 lat. Wcześniej dziennikarz „Trybuny Śląskiej” i radia „TOP”.

Jarosław Myśliwski

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMASporty zimowe - porównaj ceny
REKLAMA

komentarz (9)

typowetypowe

2 2

j.w 08:13, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AlutkaAlutka

4 0

Po co oni mają o cokolwiek pytać mieszkańców, skoro burmistrz 🇨🇿 wie najlepiej co jest dla mieszkańców dobre 🙃 09:14, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OloOlo

3 3

Kude ale to nie trzeba pytac !!! Takie rzeczy musi i wie każdy wykształcony architekt !!! 09:36, 11.01.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EmaEma

6 0

Architekt projektował to, co ma tam powstać. I co? Lepsze pomysły mieliby emeryci, którzy tam przesiadują na ławkach. 09:48, 11.01.2021


NO TAKNO TAK

3 0

jeszcze lepiej wie ta pani o ktorej wszyscy wiemy ze to gigant umysłowy 09:38, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HackelbuschHackelbusch

5 0

Chyba jest jeszcze czas, przemyslec ten projekt od nowa.... 10:21, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AłłaAłła

7 0

A te kule w ogóle to nie wiem kto wymyślił... Przecież one są paskudne i od dawna już niemodne. 10:27, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Felietonista na L4Felietonista na L4

6 0

Tak, Jarku, jest, gdy władzę sprawuje się nieprzerwanie od stu lat. Beton staje się wtedy czymś cudownym. Więc się betonuje po kolei. Najpierw koło szkoły muzycznej, potem koło TCK, potem stawia się fallusy przy Strzeleckiej, przebetonowuje się Rynek, ul. Nowaka... Jakaż piękna jest nowa ulica Zachmika bez jednego drzewka, a parking w tarmilo.
Beton i pasteloza ocieplanych domów. Architektura Mongolii z czasów Cedenbała. Beton to jest to, czego miastu trzeba. 14:10, 11.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA