Zamknij
REKLAMAGrille ogrodowe - wybierz na Ceneo

Zbudowali wąską drogę i szerokie chodniki? Wiadomo, gdzie kierowcy będą parkować

19:41, 23.03.2021 | J.M
Skomentuj Fot. Jarosław Myśliwski
REKLAMA

Wybrałem się na spacer po przebudowanej ulicy Powstańców Śląskich w Tarnowskich Górach. Projekt projektem, ale życie już zaczyna pisać własny scenariusz.

To, co się od razu rzuca w oczy i o czym dyskutuje pół miasta od kiedy wkopano krawężniki, to: wąska jezdnia, mało miejsc postojowych i bardzo szerokie chodniki. Jak kierowcy zaczęli radzić sobie w tej sytuacji? Logicznie. Zaczęli parkować tam, gdzie jest miejsce, czyli na chodnikach. I nie można ich stamtąd przegonić, bo w wielu miejscach chodniki są na tyle szerokie, że po postawieniu samochodu dalej pozostaje przepisowe półtora metra dla pieszych.

Wygląda na to, że plany projektantów, przynajmniej w tym zakresie, wzięły w łeb. Jak mawiał dr Ian Malcolm, wyznawca teorii chaosu w filmie "Park Jurajski": natura zawsze znajdzie sposób, by wydostać się spod kontroli. Zarządca drogi może jeszcze postawić znaki zakazujące postoju. Przy czym warto pamiętać, że taki znak pojawiał się kiedyś na Powstańców Śląskich, przy skrzyżowaniu z ul. Świdra, ale w tajemniczych okolicznościach znikał. Drogowcy stawiali nowy, który niezbyt długo mącił spokój kierowców. Zdaje się, że to taki uświęcony tradycją zwyczaj. Ma duże szanse na kultywowanie, ponieważ szeroki chodnik po drugiej stronie ulicy, który zwykle był zastawiony samochodami, podczas przebudowy zastąpiono zieleńcem. No a parkować gdzieś trzeba. 

Plusem przebudowanej drogi jest likwidacja wąskich gardeł na chodniku, jak choćby przy kamienicy pod numerem 38, gdzie mijający się przechodnie byli zmuszeni do schodzenia na jezdnię. Podobnie z wyburzeniem ruiny budynku przy Powstańców Śląskich 33, którego front zaczynał się przy krawędzi jezdni. Dobrze oświetlone są przejścia dla pieszych i widać, że wyciągnięto tu naukę z wałkowanej od półtora roku lekcji w Tarnowskich Górach na temat bezpieczeństwa przechodniów. Nie można tego powiedzieć o rowerzystach, dla których nie wyznaczono pasa, a jezdnia jest wąska. Jej szerokość budzi największe kontrowersje. 5,5 metra czy to nie za mało? Na pewno wpłynie to na mniej intensywne naciskanie pedału gazu, o co w centrum miasta chodzi. To także sposób na zniechęcenie do wjeżdżania na tę ulicę dużych ciężarówek, które przez centrum miasta próbują omijać zapchaną tarnogórską obwodnicę. Autobusy ze świerklanieckiego PKM mają szerokość 2,5 metra plus 15 cm na lusterka. – Będzie ciasno, ale się zmieszczą – odpowiedział zapytany o opinię prezes Henryk Szudy.

Reszty dowiemy się w czerwcu, gdy na Powstańców wróci normalny ruch.

[ZT]30261[/ZT]

 

(J.M)

Redaktor naczelny „Gwarka”, związany z tygodnikiem od 22 lat. Wcześniej dziennikarz „Trybuny Śląskiej” i radia „TOP”.

Jarosław Myśliwski

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (10)

TGTG

11 1

Panie Szudy a co będzie Pan zalecał kierowcom jak przyjdzie zima z obfitymi opadami śniegu? Będzie zalecał Pan jazdę przy krawężnikach po zaspach śnieżnych? 20:08, 23.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OloOlo

14 1

Projekt od poczatku był kontrowersyjny ale ktos go zatwierdził przecież ! Życie zweryfikuje ale Ci ktorzy maja choc odrobine praktyki juz wiedza ... Szkoda ze nikt w sumie nie odpowiada za to ze to w sumie „nasze” pieniadze zostaly wydatkowane w tak bezsensowny sposob. 21:01, 23.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie jarzenie jarze

4 16

skoro jest przepisowe 1,5 m to co panu przeszkadza to auto na chodniku? 07:33, 24.03.2021

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

J.M.J.M.

18 2

A gdzie Pan/Pani przeczytał, że mi przeszkadza? Wręcz przeciwnie, niech stoi, bo obnaża krótkowzroczność autorów projektu przebudowy ul. Powstańców Śląskich. 07:57, 24.03.2021


taktak

2 10

"I nie można ich stamtąd przegonić, bo w wielu miejscach chodniki są na tyle szerokie, że po postawieniu samochodu dalej pozostaje przepisowe półtora metra dla pieszych" tta sugestia możliwości przegonenia sugeruje że jednak przeszkadza? to tak jakby pan napisał "w parku stanęła budka z lodami. nie można jej usunąć po właściciel ma wszelkie zgody" 08:27, 24.03.2021


J,M.J,M.

12 1

Skoro projektant założył wybudowanie w tym miejscu chodnika, a nie miejsc postojowych, to chyba jego zamysł jest oczywisty. Przebudowy jeszcze nie ukończono, a już widać, że to miejsce będzie wykorzystywane wbrew przeznaczeniu, które założył ZDP, a ten nie ma możliwości prawnych, żeby temu zapobiec. Taki jest sens tego, co napisałem w felietonie. 09:34, 24.03.2021


Vip Vip

8 2

Absurd drogowy ciąg dalszy. 16:17, 24.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

1 1

na Szczęść Boże jest 5,20m a auta pędzą prawie 100 kmh to i na Powstańców śląskich przeżyją bo dają radę nawet około 120 km/h jechać 18:17, 25.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SoniaSonia

1 0

W przypadku opadów śniegu, będzie on wywożony z miasta, bo ulica nie pomieści jego nadwyżek, a wywóz śmieci odbywać się będzie w godzinach, o najmniejszym ruchu. W przypadku konieczności dojazdu karetki lub straży pożarnej, droga będzie praktycznie nieprzejezdna. 20:06, 27.03.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adam12qAdam12q

0 0

nie kumam:
1) dlaczego skoro to ma być chodnik a nie parking nie można postawić tam zakazu postoju? Bo cwaniaki niszczą znak 'w tajemniczych okolicznościach'? Jakie to polskie.
2) skoro aut coraz więcej, bo każdy leniwy i w 4osobowej rodzinie bywają 3 auta, a 2 są normą - czemu parking płatny nie wchodzi w grę? Stać na auto to stać i na parking. Sporo płatnych w centrum jest.
3) Kolejny parking wybudowano prawie na rynku, na miejscu Tarmilo. Nie można tam parkować? Serio każdy taki wygodny że musi metr od klatki zaparkować? 17:58, 15.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMARowerki i zabawki ogrodowe - zobacz ceny
0%