Zamknij
REKLAMA

Umowa na wyłączność - dlaczego warto?

10:10, 22.12.2021 | .

Decydując się na sprzedaż nieruchomości i powierzenie procesu pośrednikowi, właściciel domu czy mieszkania staje przed wyborem, jaką formę umowy warto z nim podpisać. Decyzję o tym czy ma to być umowa otwarta czy na wyłączność warto oprzeć na korzyściach z nich płynących. Czy ta druga jest dobrą opcją? Czym się wyróżnia? Dlaczego warto się na nią zdecydować?

Różnice we współpracy

Przede wszystkim należy krótko wyjaśnić, na czym polega różnica pomiędzy obiema formami umowy. Ta podpisana w wariancie otwartym pozwala na przekazanie jednej oferty wielu pośrednikom. Z kolei umowa na wyłączność oznacza powierzenie całego procesu sprzedaży tylko jednemu agentowi, który od samego początku aż do końca będzie odpowiedzialny za sprzedaż obiektu.

Wydawać, by się mogło, że wybór opcji otwartej daje więcej możliwości sprzedaży. Nic bardziej mylnego. Podstawowy wpływ ma na to zwykła, ludzka motywacja agentów nieruchomości. Należy pamiętać, że pośrednik otrzymuje wynagrodzenie tylko wtedy, gdy uda mu się sprzedać oferowany dom czy mieszkanie. W innym przypadku nie uzyska dodatkowego przychodu. To z kolei sprawia, że jego działania będą ściśle ukierunkowane na sukces. Inaczej niż w przypadku umowy otwartej, bowiem tam trwający wyścig z innymi biurami może okazać się bezowocny. Zwiększona liczba biur szukających kupującego może oznaczać nie tyle zwiększenie zainteresowania, co mniejsze zaangażowanie poszczególnych agentów. Trzeba pamiętać, że jeśli sprzedający zdecyduje się podpisać umowę z kilkoma podmiotami, pośrednicy nie wiedzą do kogo finalnie trafi wynagrodzenie, a to z kolei może powodować ich opieszałość i brak zorientowania na cel.

Umowa na wyłączność a zaangażowanie

Wielu sprzedających obawia się, że podpisując umowę na wyłączność, pośrednik nie będzie odpowiednio zaangażowany. Nie jest to jednak obszar, którego należy się obawiać. Tak jak już wcześniej zaznaczono, trzeba pamiętać, że agent otrzyma wynagrodzenie tylko wtedy, gdy dojdzie do finalizacji transakcji. Decydując się na zawarcie umowy na wyłączność, oferent otrzymuje zdecydowanie większą szansę na nawiązanie współpracy z doświadczonym agentem zorientowanym na cel. Dobry pośrednik potrafi sprzedać niemal każdą nieruchomość, bowiem to ściśle wiąże się z jego dochodami. Utrzymanie w branży nie należy do najłatwiejszych, więc poprzez swoje doświadczenie, będzie dokładał starań, by jak najszybciej znaleźć kupca na oferowany dom lub mieszkanie.

Ponadto trzeba pamiętać, że doświadczony pośrednik pracujący zwyczajowo na wyłączność, zna najpopularniejsze źródła sprzedaży. Dzięki swojej wiedzy i zaangażowaniu w zdecydowanie łatwiejszy sposób dobierze formę kolejnych komunikatów, pojawiających się ogłoszeń i reklamy na lokalnych portalach. Dzięki odpowiednim technikom wskaże zalety oferowanej nieruchomości i umiejętnie przekaże je nie tylko w ogłoszeniach, ale również podczas spotkań z potencjalnie zainteresowanymi nabywcami.

Cena ma znaczenie

Wartość sprzedaży nieruchomości stanowi ważny obszar zarówno dla właściciela, jak i dla pośrednika. W szczególności tego, który współpracuje w ramach umowy na wyłączność. Trzeba bowiem pamiętać, że niższa cena transakcji oznacza automatycznie mniejsze wynagrodzenie dla agenta. To z kolei sprawia, że pośrednik odpowiednio zadba zarówno o swoje, jak i właściciela nieruchomości interesy i nie będzie bezpodstawnie schodził z ceny. Tym bardziej, że sam ponosi też koszty związane m.in. z publikacją ogłoszeń, które przecież są pokrywane z jego budżetu.

Wyższa wartość sprzedaży to również oczywista korzyść dla właściciela nieruchomości. Pośrednik znając realia rynku, doskonale dopasuje negocjacje i wspomoże w finalizacji transakcji na oczekiwanych warunkach. Jego niechęć do obniżenia ceny będzie zatem tylko i wyłącznie dodatkowym atutem.

Jeden agent, czyli przejrzystość działań i informacji

Podpisanie umowy na wyłączność pozwala na zachowanie pełnego obrazu aktualnej sytuacji. Jakiekolwiek zmiany, zainteresowanie czy nowotworzone warunki omawiane są wyłącznie z jednym agentem. Oznacza to brak konieczności przekazywania tych samych komunikatów i ustalania nowych działań z każdym z pośredników z osobna przy umowie otwartej. Należy pamiętać, że agent na wyłączność odpowiada za proces od samego początku do końca, co pozwala na zachowanie ciągłości informacji o aktualnym statusie.

Umowa na wyłączność w rękach doświadczonego agenta jest zdecydowanie atrakcyjną formą współpracy, zarówno dla pośrednika, jak i właściciela nieruchomości. Decydując się na tę umowę, można być pewnym że całość procesu będzie przebiegała zgodnie z oczekiwaniami sprzedawcy.

 

Artykuł powstał przy współpracy z biurem nieruchomości VILLHOUSE

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%