Prawie 20 zgłoszeń związanych z ulewnym deszczami zanotowali strażacy z powiatu tarnogórskiego. Ciężko było w Tarnowskich Górach i Radzionkowie. Najwięcej zgłoszeń było w środę, 3 czerwca, ale pojedyncze były jeszcze wczoraj, już bardziej związane z usuwaniem skutków nawałnicy. Jak podaje asp. Maciej Świderski, rzecznik komendy PSP w Tarnowskich Górach, najwięcej szkód ulewa wyrządziła w Radzionkowie i Tarnowskich Górach. Tradycyjnie już zalany był przejazd pod wiaduktem na ul. Częstochowskiej w Tarnowskich Górach, utknęło tam BMW. Zalane posesje i piwnice zanotowano m.in. na os. Kolejarzy w Tarnowskich Górach. Poważnie brzmiało zgłoszenie z ul. Sikorskiego w Radzionkowie o zalanym magazynie hurtowni alkoholi. Okazało się, że woda na szczęście nie sięgała wysoko, alkohol stał na paletach i nie odnotowano większych strat. Jak zwykle źle było na skrzyżowaniu ul. Brzozowej z ul. Witosa, gdzie powstało rozlewisko i na ul. Spokojnej w Reptach Śląskich. Czytaj też: Świerklaniec zadowolony z przebiegu S11
2026-06-05 07:56:00Zdjęcie 1 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 2 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 3 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 4 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 5 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 6 z 7
0
0
0
0
0
Zdjęcie 7 z 7
0
0
0
0
0