Marzanna, zwana tu marzeniokiem, bez najmniejszego żalu wrzucona została dzisiaj w nurt Brynicy, by via Czarna Przemsza, Przemsza i wreszcie Wisła,wraz z przebrzydłą zimą popłynęła do morza.
Zdjęcie 1 z 10
Zdjęcie 2 z 10
Zdjęcie 3 z 10
Zdjęcie 4 z 10
Zdjęcie 5 z 10
Zdjęcie 6 z 10
Zdjęcie 7 z 10
Zdjęcie 8 z 10
Zdjęcie 9 z 10
Zdjęcie 10 z 10