W piątkowy wieczór w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Tarnowskich Górach otwarto wystawę fotografii Ewy i Bernarda Urbańskich "Panama: korzenie, tradycja, pokolenia". Autorzy nie tylko zaprezentowali zdjęcia z Ameryki Centralnej, ale także opowiedzieli o swoich podróżach i niezwykłej przyjaźni, która zaprowadziła ich aż do Panamy. Historia tej znajomości zaczęła się w 2016 roku, gdy w Tarnowskich Górach gościli pielgrzymi przybyli do Polski na Światowe Dni Młodzieży. W kilku parafiach zatrzymało się wtedy wielu młodych ludzi z Panamy. Małżeństwo Urbańskich również zdecydowało się przyjąć pielgrzymów. Do ich domu trafiły cztery młode Panamki. – To były cztery piękne dziewczyny. Znaliśmy się zaledwie tydzień, a bardzo przywiązaliśmy się do siebie. Dziewczęta mówiły do nas "mamusia" i "tatuś", opowiadały o swoich rodzinach i o życiu w Panamie – wspominali podczas spotkania autorzy wystawy. Dla niektórych z nich była to pierwsza podróż zagraniczna, dlatego – jak podkreślali gospodarze – szczególnie ważne były dla nich opieka i życzliwość. Urbańscy dokumentowali fotograficznie pobyt panamskich pielgrzymów w tarnogórskich parafiach. Zrobili też pamiątkową sesję zdjęciową w śląskich strojach. Znajomość nie zakończyła się jednak wraz z końcem wizyty. Kontakt utrzymywali przez kolejne lata. Na zaproszenie swoich gości w 2018 roku po raz pierwszy polecieli do Panamy. – Spędziliśmy tam trzy tygodnie, mieszkając w niezwykle gościnnych domach. Poznawaliśmy rodziny, przyjaciół i sąsiadów naszych dziewczyn. Zakochaliśmy się w Panamie – opowiadali. Wtedy zobaczyli m.in. Kanał Panamski oraz najważniejsze atrakcje kraju. Relacja z tej podróży była już wcześniej prezentowana w Tarnowskich Górach, a w tygodniku Gwarek ukazała się zapowiedź spotkania "Na pewno tam wrócimy". Jak się okazało – obietnicy dotrzymali. Po kilku latach Urbańscy znów wyruszyli do Panamy. Tym razem postanowili zobaczyć kraj inaczej niż typowi turyści. Trasę planowali sami, konsultując ją z panamskimi przyjaciółkami. Chcieli poznać codzienne życie mieszkańców – nie tylko w stolicy, ale również w mniejszych miejscowościach. Podczas wyprawy przejechali około 2,5 tysiąca kilometrów wypożyczonym samochodem. Odwiedzali miejsca oddalone od głównych szlaków turystycznych, obserwowali lokalne zwyczaje, poznawali kuchnię. – Panama to niewielki kraj, ale niezwykle różnorodny. Ma dostęp do dwóch oceanów – Pacyfiku i Atlantyku, a także do Morza Karaibskiego. Są tam niesamowite góry Kordyliery, wulkany i przepiękne wodospady – opowiadali. Szczególne wrażenie zrobiła na nich kultura i barwne tradycje, m.in. słynny festiwal "tysiąca spódnic", podczas którego kobiety prezentują tradycyjne stroje. Podkreślali też otwartość i serdeczność mieszkańców. – To bardzo życzliwi, sympatyczni ludzie – dodawali. Oni też są najważniejszym tematem fotografii, które można oglądać w bibliotece w Tarnowskich Górach. Czytaj też: Tarnowskie Góry. Trwają targi edukacyjne w Chemiku
2026-03-10 15:47:00Zdjęcie 1 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 2 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 3 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 4 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 5 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 6 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 7 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 8 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 9 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 10 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 11 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 12 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 13 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 14 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 15 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 16 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 17 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 18 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 19 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 20 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 21 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 22 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 23 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 24 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 25 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 26 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 27 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 28 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 29 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 30 z 31
0
0
0
0
0
Zdjęcie 31 z 31
0
0
0
0
0