W Wojsce wodzono aż dwa bery, w Miedarach jednego, a w Połomi w korowodzie przebierańców nie zabrakło uchodźcy. Policjanci rozdawali mandaty, które przyjmowano z uśmiechem, bo były zaproszeniem na wieczorną zabawę. Tak żegnano się z karnawałem.
2016-02-06 18:40:00