W kościele pw. św. Anny w Tarnowskich Górach wczoraj był pogrzeb śp. Sławomira Ziemianka.
Śp. Sławomir Ziemianek był członkiem Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, kierownikiem Sztolni Czarnego Pstrąga, przewodnikiem po tarnogórskich podziemiach, społecznikiem i jak podkreślają ci, którzy go znali – przede wszystkim dobrym człowiekiem.
Przy urnie z prochami zapłonął kaganek, był dywan z kwiatów, wspomnienia, szpaler członków stowarzyszenia w mundurach.
- Utwory, które towarzyszyły zebranym na mszy oraz w drodze na cmentarz, zostały wybrane kilka lat temu przez samego Sławka - taka była jego ostatnia wola – informują członkowie SMZT.
Na koniec tradycyjnie zebrali się przy Dzwonnicy Gwarków, odegrano pożegnanie na dudach.
W najbliższym czasie przewodnicy w Sztolni Czarnego Pstrąga będą oprowadzać turystów z przypiętymi kirami do polarów – ku pamięci Sławomira Ziemianka.
Czytaj też: Tarnowskie Góry. Zmarł Sławomir Ziemianek