Dziennik przekazał, że Naczelna Rada Adwokacka wystosowała apel, w którym prosi o przekazywanie informacji na temat osób, które zapłaciły serwisom Lexspace oraz Adwokatura.info za „wątpliwej jakości pomoc prawną”. To kolejny krok w batalii, którą adwokatura toczy już od jakiegoś czasu.
„Wiosną tego roku prezydium NRA zawiadomiło prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów – o naruszeniu zbiorowych interesów konsumentów, a Urząd Ochrony Danych Osobowych – o naruszeniu zasad przetwarzania danych osobowych. W tamtym przypadku chodziło o serwis Lexspace, reklamujący się jako »nowoczesna platforma prawna, której misją jest zwiększenie dostępności usług prawnych«” - pisze „DGP”.
Dziennik przypomniał, że Adwokatura alarmowała, iż strona przypominająca publiczne rejestry zawiera imiona, nazwiska i inne dane dotyczące członków samorządu adwokackiego – choć ci w żaden sposób z Lexspace nie współpracują.
„Teraz NRA poszukuje osób, które dały się skusić tego typu portalom” - poinformowała gazeta. (PAP)
gkc/ bst/