Zamknij
REKLAMA

Wtopa z folwarkiem. Gmina na minusie, co najmniej półmilionowym

15:46, 31.05.2021 | esp
Skomentuj Zabudowania folwarczne robią wrażenie, niestety są w fatalnym stanie i jak na razie nie widać chętnych, żeby wyłożyć duże pieniądze na ich remont. Fot. Archiwum UG
REKLAMA

Zabudowania folwarczne w Świerklańcu popadają w ruinę. Miały tam powstać restauracja, sala spotkań, strefa relaksacyjna z basenem i pokojem masaży, przedszkole albo dom pomocy społecznej. Nic z tego nie wyszło i wszystko wskazuje na to, że świerklaniecki samorząd straci na tym interesie minimum pół miliona złotych.

W 2013 r. Agencja Nieruchomości Rolnych przekazała gminie zabudowania dawnego folwarku obsługującego niegdyś pałac Mały Wersal. Dwa lata później zostały wpisane do rejestru zabytków. Od początku była mowa o tym, że samorząd dostaje teren i budynki za darmo, ale pod warunkiem, że będą pełniły funkcje społeczne. Jeżeli nie uda się go spełnić w ciągu 10 lat, gmina musi zapłacić cenę z operatu szacunkowego – ponad 2,4 mln zł. Pomysłów było wiele, ostatni zapis w umowie, sprzed 3 lat, mówi o stworzeniu tam Regionalnej Izby Pamięci lub Świerklanieckiego Centrum Kultury z placem zabaw dla dzieci i terenami zielonymi. Nic z tego nie wyszło.

Zabudowania folwarczne to obora, stajnia, budynek inwentarski, szatnia, wiata. W centralnej części działki rosną drzewa i krzewy, na samym środku jest betonowy zbiornik wodny. Problem w tym, że obiekty są w fatalnym stanie i wymagają kompleksowego remontu. Niespełna 3 lata temu zawalił się dach jednego z budynków. Gmina nie na pieniędzy na kosztowne prace.

– Pojawił się pomysł na zagospodarowanie budynków w formie partnerstwa publiczno-prywatnego. Zleciliśmy analizę takiego rozwiązania profesjonalnej firmie. Wykazała, że nakłady, które musiałby podjąć przedsiębiorca byłyby ogromne, między innymi ze względu na to, że folwark jest objęty nadzorem konserwatora zabytków – wyjaśnia Benedykt Guzy, rzecznik urzędu gminy.

Samorząd, za zgodą rady gminy, próbuje więc folwark sprzedać, przy czym potencjalny kupiec będzie musiał przeprowadzić niezbędne prace konserwatorskie. A konserwator wymaga m.in. wyeksponowania zabytkowego wystroju elewacji i wnętrz oraz utrzymania zewnętrznego i wewnętrznego wyglądu obiektów.

Cena wywoławcza wynosiła ponad 2,4 mln zł. Do 2 przetargów w minionym roku i 1 w tym nikt się nie zgłosił. 21 maja ogłoszono kolejny, już z niższą ceną – ponad 1,9 mln zł. Radny Łukasz Lesik ma wątpliwości, czy nie jest to naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Jednak urzędnicy odpowiadają, że to tylko próba minimalizowania strat, pozyskania pieniędzy na zapłatę rachunku za folwark – zgodnie z zawartą umową.

– Przejęcie nieruchomości 8 lat temu wiązało się z dużym optymizmem, że uda się te zabytkowe obiekty zagospodarować za nasze pieniądze. Teraz zostajemy z nie lada problemem – zauważył na jednej z sesji rady gminy jej przewodniczący Jarosław Wasążnik.

Natomiast radny Jerzy Siwy zapytał poprzedniego wójta Kazimierza Flakusa, czy ma pomysł na to, co teraz zrobić z folwarkiem. – Jako wójt w 2013 r. podpisał zobowiązanie dla gminy, które nie było możliwe do realizacji. Zobowiązanie, które będzie się ciągnęło przez lata, jeżeli zabudowań nie uda się sprzedać – zaznaczał Siwy.

Kazimierz Flakus mu nie odpowiedział, ale w jego obronie stanął radny Zbigniew Jarka. – Od 2014 r. wójtem jest Marek Cyl. Już się nie dowiemy, jak wyglądałaby sprawa z folwarkiem, gdyby na stanowisku pozostał Kazimierz Flakus.

Przypomnijmy, że Marek Cyl jako radny głosował za umową z agencją nieruchomości rolnych. Jednak w rozmowie z nami w 2018 r. przyznał, że z perspektywy lat i już jako wójt, myśli, że jednak była to pochopna decyzja. Dodał, że koszty prac diametralnie podniosło wpisanie zabudowań folwarcznych do rejestru zabytków, co praktycznie uniemożliwiło znalezienie inwestora.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

MateuszMateusz

1 0

To wypisać z rejestru zabytków jeżeli to jest główny problem. 07:41, 02.06.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%