W Nowy Rok, przed godz. 9, służby na równe nogi postawiło zgłoszenie z Ziętka w gminie Krupski Młyn.
Mieszkańcy alarmowali, że na klatce schodowej w budynku wielorodzinnym czuć gaz.
Na miejsce pojechało 6 strażackich zastępów – z JRG Tarnowskie Góry i JRG Radzionków, OSP Potępa, OSP Koty, OSP Krupski Młyn. Byli też policjanci i pogotowie gazowe.
Strażacy sprawdzili mieszkania i klatkę schodową, jednak pomiary nie wykazały obecności gazu.
Okazało się, że powodem całego zamieszania był nawaniacz, czyli substancja dodawana do bezwonnych gazów. Był wyczuwalny w kuchni w jednym z mieszkań.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Czyta też: Bezpłatne przejazdy komunikacją miejską. Jest umowa