Na szczęście alarm okazał się fałszywy, w dobrej wierze i nikomu nic się nie stało.
Dziś przed godz. 11 służby ratunkowe dostały zgłoszenie, że ktoś widział, jak na zalewie Nakło-Chechło pod kobietą załamał się lód.
Na miejsce pojechali strażacy z tarnogórskiej komendy, grupa ratownictwa wodno-nurkowego z JRG Bytom oraz druhowie z OSP Nowe Chechło i OSP Świerklaniec. Byli też policjanci i pogotowie ratunkowe.
Już w czasie trwania akcji do mundurowych zgłosiła się kobieta, pod którą rzekomo miał się załamać lód. Okazało się, że nic złego się nie stało, jest cała i zdrowa. Akcję zakwalifikowano więc jako alarm fałszywy w dobrej wierze.
Czytaj też: Tarnowskie Góry. Czekolada za uśmiech i zimowe sporty