Fotorelacje

Zamknij
12:27, 18.04.2026

Operacje w pałacowej łazience, sala gimnastyczna w bankietowej, ogrodnictwo tam, gdzie jest dziś starostwo. Dziś uczestniczyliśmy w wydarzeniu „Folwark w środku miasta. Spacer historyczny po tajemnicach Karłuszowca".

Przewodnikiem po dzisiejszym Zespole Szkół Artystyczno-Projektowych w Tarnowskich Górach oraz okolicznych dawnych terenach folwarcznych był Roman Balczarek, historyk i dziennikarz.

W jego opowieści nie brakowało faktów i historycznych relacji, ale też ciekawostek. Starał się też odpowiadać na pytania uczestników spaceru, których pojawiło się całkiem sporo.

Budynek, w którym dziś działa Plastyk, był wielokrotnie przebudowywany. Zaczęło się od jednego z miejskich folwarków, które miały dbać o dostarczanie żywności Tarnogórzanom. Powstał tam pałac. 

W końcu Henckel von Donnersmarckowie urządzili tu zarząd swoich rozległych dóbr. Powstał nowoczesny kompleks urzędniczy z biurowcem. W coraz mniejszym stopniu pełnił funkcję folwarku. Mieszkali tu urzędnicy, telefoniści, księgowi. Ponieważ była to baza spedycji Donnersmarcków, sporo było budynków związanych z wozami, ich naprawą czy stajnie.

To historia w dużym skrócie. W budynku Plastyka zachowało się m.in. najstarsze pomieszczenie w stylu kolebkowym. Podobno w czasie jednego z remontów odsłonięto tu belkę stropową z XVII w. z napisem Teodor Gulba, Żyglin.

Część dawnej ściany zewnętrznej budynku dziś pełni funkcję ściany wewnętrznej.

- Zobaczcie ten korytarz. Mamy tu pozostałość XVIII-wiecznego pałacu, ścianę z cegły i kamienia, a z drugiej strony ścianę z XIX w. - opowiadał Roman Balczarek.

W auli zachował się XVIII-wieczny pałacowy sufit. W tym pomieszczeniu, jak mówił oprowadzający, gościło się pociotków, którzy nie byli zbyt lubiani. 

Tam, gdzie dziś jest starostwo powiatowe, znajdowało się ogrodnictwo ze szklarniami. W kierunku dzisiejszej ul. Bytomskiej rozciągały się zabudowania gospodarcze.

Tymczasem w głębi parku zbudowano nową rezydencję Henckel von Donnersmarcków. Dziś działa tam szpital pulmonologiczny, w którym częściowo zachowały się pałacowe wnętrza.

- Do niedawna w pałacowej łazience przeprowadzano operacje – wspominał Balczarek.

Mówił też o skarbie zakopanym w parku. Ma to być... 5 ton kartofli sprowadzonych przez działający w Karłuszowcu po wojnie Powiatowy Urząd Repatriacyjny. Jest bowiem mowa o ich zakopaniu, ale już o odkopaniu i wykorzystaniu nie ma ani słowa.

Czytaj też: Pożar i uwięziona osoba. Kryptonim MAK-2026

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
Zobacz więcej fotorelacji
Nasze orkiestry z medalami mistrzostw Polski
zobacz fotorelację
Udało im się to po raz pierwszy. Mają Róg Wolskiego!
zobacz fotorelację
Huczne 250. urodziny. Jak się bawiliście?
zobacz fotorelację
Tarnogórskie Spotkanie Brodaczy 7.1
zobacz fotorelację
Dwa auta w rowie. Zderzenie na DK11 w Kotach
zobacz fotorelację
Srebrne Fale 2026 - Zalew Nakło-Chechło
zobacz fotorelację
Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną
zobacz fotorelację
W lipcu międzynarodowy plener odbędzie się u nas
zobacz fotorelację
BMW utknęło pod wiaduktem, zalana hurtownia alkoholi
zobacz fotorelację
Strażacy z OSP Tworóg usuwali węża z posesji
zobacz fotorelację