Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego JRG Radzionków wzięła udział w ćwiczeniach z ratownictwa jaskiniowego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, razem z Grupa Jurajską GOPR oraz KP PSP w Myszkowie.
Scenariusz zakładał rozdzielenie się grotołazów w jaskini Piętrowa Szczelina. Konsekwencją były dwa wypadki w dwóch jaskiniach.
Pierwszy zdarzył się w odległych partiach Jaskini Piętrowa Szczelina - poszkodowany, szukając towarzysza, spadł wraz z blokiem skalnym i złamał kość udową. Drugi wypadek był w jaskini Księdza Borka.
- To były trudne ćwiczenia, w których brało udział około 60 osób. W jaskini zostawiliśmy dużo potu i krwi, a transport był żmudny - w paru miejscach poszkodowany ze względu na ciasnotę musiał być wyciągany z noszy i przepychany centymetr po centymetrze – relacjonują strażacy z Radzionkowa.
Radzą też, by w jaskini nigdy się nie rozdzielać i nie zostawiać nikogo samego, wyjątkiem jest konieczność wezwania pomocy. Należy również ustalić godzinę alarmową i podać cel wyprawy.
Zdjęcia: PSP/st. kpt. Przemysław Zenderowski
Czytaj też: Nasz strażak jest wicemistrzem Polski!