Kiedy w 2003 roku, Joanna Idzikowska jako studentka marketingu i zarządzania, udaje się na praktyki do Francji, nie wie jeszcze, że: będzie prowadzić jedną z najlepiej prosperujących tarnogórskich firm, zawodowo zajmie się chemią, o której na ten moment nie ma zielonego pojęcia, po latach stworzy wyjątkową szkołę, gdzie nie stawia się na oceny lecz pasje młodych ludzi. Napisze też o sobie książkę, którą promować będzie w domu kultury w Tąpkowicach, w których się urodziła i do dziś mieszka.