W sobotę, 27 czerwca, oficjalnie rozpoczyna się sezon nad zalewem Nakło–Chechło i tym samym otwarte zostanie strzeżone kąpielisko. Będzie czynne do 31 sierpnia, codziennie w godz. 10 - 18. Kąpielisko znajduje się przy polu biwakowym.
Nad bezpieczeństwem wypoczywających będą czuwać ratownicy wodni. Na plaży dyżur pełnić będzie trzech ratowników, a kolejnych dwóch będzie patrolować zalew łodzią motorową.
– Na słupkach wokół akwenu i na znakach ustawionych na wodzie znajdują się numery alarmowe, z których można skorzystać, jeśli wydarzy się coś niepokojącego. W weekendy na zalewie działa WOPR, z którym współpracujemy – mówi Tomasz Kowalski, prezes OSP Silesia Rescue.
Ratowników z OSP zatrudnia gmina Świerklaniec, natomiast powiat tarnogórski finansuje weekendowe patrole Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Analizowaliśmy możliwość utworzenia kolejnych strzeżonych miejsc do kąpieli i nie wykluczamy tego w przyszłości, ale w tym sezonie funkcjonować będzie jedno kąpielisko. Wiemy, że ludzie kąpią się także poza jego granicami, robią to jednak na własną odpowiedzialność. Zachęcamy, szczególnie rodziny z dziećmi, aby korzystały ze strzeżonego kąpieliska – mówi wójt gminy Świerklaniec Grzegorz Zadęcki.
Początek lata nad zalewem Nakło–Chechło naznaczyła tragedia. W tym tygodniu utonął tam 16-letni chłopak. Po tym zdarzeniu pojawiły się głosy, że akwen powinien zostać zamknięty.
– Kąpielisko od wielu lat służy mieszkańcom regionu i chcemy, by nadal było miejscem wypoczynku. Teren należy do Lasów Państwowych, a gmina ma podpisaną umowę na jego użytkowanie na ponad 20 lat. Zamknięcie zalewu nie jest rozważane. Naszym zadaniem jest natomiast zwiększanie poziomu bezpieczeństwa nad wodą – podkreśla Grzegorz Zadęcki.
Policja zapowiada również regularne patrole wokół zalewu.
Czytaj także: