Czy kalosz może stać się symbolem złamanego serca? I czy klasyczna poezja przetrwa zderzenie z totalnym absurdem? Już 15 maja przekonamy się, że interpretacja wierszy nie musi być nudną lekcją polskiego.
Tarnogórskie Centrum Kultury zaprasza na nietuzinkowe wydarzenie pod hasłem "Co autor miał na myśli?". Tym razem sala kameralna TCK nie będzie miejscem cichej recytacji, lecz poligonem doświadczalnym dla grupy Wolne Żarty. Natalia, Globus, Długi, Hania i Mila zabiorą widzów w improwizowaną podróż, w której scenariusz pisze przypadek i publiczność.
Zasada jest prosta: to widzowie wybierają teksty poetyckie, które stają się punktem wyjścia dla aktorów. Co stanie się później? Tego nie wiedzą nawet sami występujący. Interpretacje mają wymykać się spod kontroli w najlepszym możliwym stylu, łącząc teatr z nieprzewidywalnością.
Wydarzenie skierowane jest do widzów pełnoletnich, co pozwala artystom na jeszcze większą swobodę w eksploatowaniu literackich motywów i humoru, który nie zawsze mieści się w szkolnych kanonach.
Jeśli chcesz sprawdzić, co się dzieje, gdy wiersze zaczynają żyć własnym życiem, zarezerwuj wieczór w połowie maja.
Wydarzenie odbędzie się w sali kameralnej w Tarnogórskim Centrum Kultury, 15 maja o godz. 19. Bilety 15 zł.