Zamknij

Ubywa nas. W pandemii w niektórych gminach wzrosła liczba zgonów. Czy było też mniej ślubów?

aj/wh/JM 09:59, 19.01.2021 Aktualizacja: 20:56, 13.10.2025
1 Ubywa nas. W pandemii wzrosła liczba zgonów. Czy było też mniej ślubów? Fot. UG w Zbrosławicach

Jaki wpływ ma zakaz organizowania wesel na liczbę zawartych w 2020 r. związków małżeńskich? Czy rodzice odkładają decyzję o urodzeniu dziecka na pewniejsze czasy? Ilu mieszkańców liczą nasze gminy?

Tarnowskim Górom ubyło w 2020 r. mieszkańców. Nie jest to wcale takie oczywiste, bo rok temu, gdy prawie wszystkie gminy województwa śląskiego zanotowały spadek, w Tarnowskich Górach było odwrotnie.  Ostatniego grudnia 2019 roku w mieście mieszkało 58 988 osób, oznacza to, że przybyło 95 mieszkańców. Natomiast na koniec 2020 r. mieszkańców było 58 639, czyli mamy spadek o 349.

W 2020 r. mniejsza była także liczba urodzeń: 594 (w 2019 r. 855), małżeństw: 227 (rok wcześniej 308), rozwodów było 113. Jak informuje tarnogórski urząd stany cywilnego, nieco mniejsza w skali całego roku była liczba zgonów 1168, a rok wcześniej 1175. Wynika z tego, że zatrważające statystyki za listopad nie przełożyły się na liczbę wystawionych aktów zgonu w czasie całego roku. Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w ubiegłym toku w Tarnowskich Górach, to: Lena, Hanna, Zuzanna, Jakub, Antoni, Filip. Wśród imion nietypowych USC wymienia: Samuel, Saraswati, Ali, Waleriana.

 – Dane o liczbie zameldowanych mieszkańców są niewiarygodne. Wystarczy pójść na Sielankę i popatrzeć, ile jest tam samochodów na obcych rejestracjach. Ludzie przyprowadzają się, ale nie przemeldowują. I nie ma żadnego innego dobrego wskaźnika, który pokazywałby, jak kształtuje się demografia w mieście – mówi Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór. – Pewien obraz daje raport na temat liczby oddanych mieszkań w miastach. Na pierwszym miejscu jest Sosnowiec, potem Katowice, Bielsko- Biała i inne duże miasta. My jesteśmy zaraz za nimi. To pokazuje, że starania o jak najszybsze objęcie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego całego miasta, przynoszą teraz skutki.

Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom w ubiegłym toku w Tarnowskich Górach, to: Lena, Hanna, Zuzanna, Jakub, Antoni, Filip. Wśród imion nietypowych USC wymienia: Samuel, Saraswati, Ali, Waleriana.

 – Dane o liczbie zameldowanych mieszkańców są niewiarygodne. Wystarczy pójść na Sielankę i popatrzeć, ile jest tam samochodów na obcych rejestracjach. Ludzie przyprowadzają się, ale nie przemeldowują. I nie ma żadnego innego dobrego wskaźnika, który pokazywałby, jak kształtuje się demografia w mieście – mówi Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór. – Pewien obraz daje raport na temat liczby oddanych mieszkań w miastach. Na pierwszym miejscu jest Sosnowiec, potem Katowice, Bielsko- Biała i inne duże miasta. My jesteśmy zaraz za nimi. To pokazuje, że starania o jak najszybsze objęcie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego całego miasta, przynoszą teraz skutki.

Rok 2020 Kalety kończyły z liczbą 8347 mieszkańców. W 2019 r. było ich 8398. Spadała liczba urodzeń z 69 do 52 w ubiegłym roku. Natomiast znacznie wzrosła liczba zgonów: 111 w 2020 roku i 95 w roku 2019.

Najstarszym mieszkańcem Kalet jest urodzony w 1920 r. Grzegorz Mazur z Jędryska. Najmłodszym Borys urodzony w grudniu 2020 r. Liczna zawartych związków małżeńskich spadła z 48 do 35, w tym są zarówno małżeństwa wyznaniowe jak i cywilne.W minionym roku czasowo zameldowały się w Kaletach 244 osoby, w tym 130 cudzoziemców. Spoza gminy dokonało migracji do Leśnego Zakątka Śląska 76 osób.

– Nieprzemeldowywanie się ludzi to zjawisko masowe. Budują domy w Kaletach, tu mieszkają, ale dalej figurują jako mieszkańcy Bytomia, Piekar Śląskich czy innych miast. Poza statystykami ma to niestety także wpływ na budżet miasta. Ich podatek od dochodów osobistych nie trafia do kasy Kalet. A z drugiej strony chcą, by wybudować im wodociąg, kanalizację, drogę pod dom – mówi Klaudiusz Kandzia, burmistrz Kalet

W ciągu ostatnich 20 lat w Miasteczku Śląskim ubyło ponad 600 mieszkańców. Obecnie jest 6900 i to o 77 mniej niż w 2019 roku. Urodziło się dokładnie 67 dzieci, a zmarło 118 osób. Zawarto 31 małżeństw. Swój stały pobyt zameldowało 76 osób, a wymeldowało 73

Radzionkowie mieszka obecnie prawie 16 000 osób.  W ubiegłym roku w mieście zameldowało się dokładnie 388 osób. Urodziło się 143 dzieci, a zmarło 218 osób. Ogółem śluby konkordatowe wzięło 45 par, związek małżeński w USC zawarło 16 par. W statystykach ujęto również 17 rozwodów.

Krupskim Młynie w ubiegłym roku urodziło się 21 dzieci, zmarło 29 osób. Dla porównania w 2019 roku urodzeń było 30, zgonów 34. Zawarto 16 małżeństw. Liczba mieszkańców w ostatnim dniu roku wynosiła 3126 osób, czyli o 29 mniej niż w 2019 roku. Rodzice wybierali dla dzieci imiona takie jak: Filip, Remigiusz, Bruno, Jędrzej, Adam, Nikodem, Agata, Helena, Jadwiga, Laura, Maja.

Tworogu urodziło się 71 dzieci (rok wcześniej 63). Było 116 zgonów, aż o 42 więcej niż w 2019 roku. Zawarto 24 małżeństwa, ślubów cywilnych było 6, konkordatowych – 18. Liczba mieszkańców wyniosła 7896, w ubiegłym roku zameldowało się w gminie 75 osób. Najczęściej wybierane imiona dla dzieci to Helena i Stanisław.

Zbrosławicach zmarło 218 mieszkańców (w 2019 r. – 171), urodziło się 143 dzieci ( w 2019 r. – 130). Było 20 ślubów cywilnych i 34 konkordatowe. Wzrosła liczba mieszkańców – z 15183 w 2019 roku do 15264 w 2020 r. 

Ożarowicach urodziło się 57 dzieci, więcej o 7 w porównaniu do 2019 r. Zmarło 66 osób – rok wcześniej zanotowano 72 zgony. Było 17 ślubów, w tym tylko jeden cywilny. Liczba mieszkańców wynosiła na koniec roku 5722  i była nieznacznie mniejsza niż w 2019 roku – dokładnie o 3 osoby. Rodzice najczęściej wybierali dla dzieci imiona Zofia i Jakub. 

W gminie Świerklaniec urodziło się 96 dzieci, a zmarło 113 osób, z czego 71 na terenie gminy. W statystykach ujęto 406 zameldowań i 338 wymeldowań. Udzielono 65 ślubów cywilnych i 34 konkordatowych. 

– Rok 2020 był rokiem szczególnym i specyficznym ze względu na pandemię koronawirusa. Trudno jest zatem porównywać dane statystyczne w krótkim okresie. Liczba urodzeń spadła o nieco ponad 20 proc., pomimo wielkiej radości i dumy jaką były podwójne urodziny trojaczek w Świerklańcu i w Nakle Śląskim. Zastanawiam się, czy ten spadek liczby urodzin mógł być podyktowany odkładaniem decyzji o posiadaniu dziecka na "bezpieczniejsze" czasy – komentuje wójt Marek Cyl.

[ZT]29381[/ZT]

 

(aj/wh/JM)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

RyhuRyhu

2 0

Brak meldunku w lokalu zamieszkania na zachód od Nysy i Odry nie do pomyślenia . Nawet odwiedziny u rodziny powinno być zgłoszone przez właściciela lokalu , pod groźbą mandatu administracyjnym ... W Polsce zasada - róbta co chceta : Ukraińcy lokale podnajmują bez meldunku .... Niemcy - czy posiadasz telewizor - opłata jest z urzędu wnoszona , za psa jest również . Tam nikt nie jest anonimowy - nawet do pracy sezonowej , musi być meldunek ....to bajzel zrobiony przy wymianie dowodów na plastikowe i poluzowanie obowiązku zameldowania jest stosowane w Polsce. Normalność to nie jest by anonimowość była jako swoboda i prawo człowieka .

14:32, 19.01.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%