Wołała o pomoc. Strażacy z Tarnowskich Gór uratowali samotną kobietę. Fot. Jarosław Myśliwski
Dzisiaj rano służby zostały powiadomione o wołającej o pomoc starszej osobie. Strażacy z Tarnowskich Gór uratowali 90-latkę.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w jednym z mieszkań przy ul. Bema w Tarnowskich Górach. Przed godz. 8 zatelefonowała sąsiadka zaniepokojona losem starszej osoby, która sama przebywała w mieszkaniu.
– Sąsiadka słyszała wołanie o pomoc, ale nie można było dostać się do środka – mówi rzecznik straży pożarnej w Tarnowskich Górach kpt. Wojciech Poloczek.

Przybyli na miejsce strażacy "siłowo" weszli do mieszkania.
W jednym z pomieszczeń znaleźli kobietę, która wywróciła się i nie potrafiła się podnieść.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe.
– Ponieważ wywracając się, 90-latka uderzyła się w głowę, zabrano ją do szpitala w celu wykonania dalszych badań – mówi rzecznik straży pożarnej w Tarnowskich Górach.
Akcję zabezpieczała policja.
Czytaj też:
Radzionków. Kradną pomidory i rabarbar. Wynieśli też 4 kilogramy pigwy
Diecezja gliwicka. Biskup Oder mianował proboszczów i wikarych
[ZT]41815[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz