Śliskie drogi, śnieg i zbyt szybka jazda w trudnych warunkach. Na drogach powiatu tarnogórskiego nie brakowało zdarzeń. Aktywni byli także amatorzy darmowego alkoholu.
Miedary. 11 stycznia na ul. Głównej 57-letni mieszkaniec Miedar stracił panowanie nad Fiatem, wypadł z drogi i wjechał w drzewo. Wyszedł z samochodu o własnych siłach i nie potrzebował pomocy ratowników medycznych. Za stworzenie zagrożenia na drodze został ukarany mandatem.
Powiat tarnogórski. 8 stycznia na DW 908 pomiędzy Kaletami a Miasteczkiem Śląskim 24-letnia mieszkanka Kalet jechała Oplem i nie dostosowała prędkości do trudnych warunków na drodze. W efekcie podróż zakończyła w rowie. Na szczęście nie odniosła żadnych obrażeń i skończyło się tylko na stratach materialnych.