Zaśnięcie za kierownicą skończyło się czołowym zderzeniem, na szczęście obyło się bez ofiar. W tym tygodniu wpadki zaliczyli też kierowcy bez uprawnień i amatorka darmowego alkoholu.
Wieszowa. 15 maja na ul. Bytomskiej kierowca Toyoty, 51-latek z Zabrza, zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z BMW, które prowadziła 58-letnia mieszkanka Zabrza. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało i zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Kierowca Toyoty będzie miał sprawę w sądzie – okazało się bowiem, że wsiadł za kierownicę, mimo że ma cofnięte uprawnienia.
Nakło Śląskie. 16 maja 21-letni mieszkaniec Kalet skręcał fiatem w lewo, z obwodnicy w ul. Rekreacyjną. Nie zachował ostrożności i wjechał w słup. Policjanci ukarali go mandatem.