Szczęśliwy finał miały poszukiwania mieszkańca Nakła Śląskiego. W centrum uwagi złodziei znalazły się markety Biedronka. Co jeszcze zanotowano w meldunkach mundurowych?
Nakło Śląskie. 6 czerwca służby ratunkowe zostały postawione na równe nogi. Zaginął 41-letni mieszkaniec Nakła Śląskiego, było zagrożenie jego życia. Podejrzewano, że może być w lasku niedaleko cmentarza. W akcji oprócz policjantów brało udział m.in. 10 strażackich zastępów, w tym quady. Udało się namierzyć telefon zaginionego. Po ponad 2 godzinach, w trudno dostępnym miejscu, mężczyznę odnalazł zastępca komendanta komisariatu policji w Radzionkowie nadkom. Jarosław Dembiński razem z dwoma policjantami z oddziałów prewencji policji z Katowic. 41-latek był nieprzytomny i trafił pod opiekę lekarzy.