Zamknij
REKLAMA

Sport, oczy i Ty

11:31, 26.10.2021 | materiały partnera
Skomentuj

Aktywność sportowa jest wskazana w zasadzie w każdym wieku i dla przeważającej większości ludzi. I chociaż nie każdy się jej oddaje, to jednak na pewno robią to miliony osób. Część z nich jednocześnie dotknięta jest wadami wzroku, które w tejże aktywności mogą przeszkadzać. Jakie jest rozwiązanie? Podpowiadamy.

Okulary czy soczewki do sportu?

Szacuje się, że problemy z wzrokiem ma nawet 3/4 społeczeństwa. Mogą one przyjmować różną formę i nasilenie, nie zawsze wymagając narzędzi do korygowania widzenia, jak okulary czy soczewki kontaktowe. Bardzo często jednak jest tak, że bez nich pole widzenia jest na tyle zaburzone, że utrudnia normalne funkcjonowanie, zarówno życie zawodowe, prywatne jak i wspomniane uprawianie sportu. Osoba oddająca się aktywności fizycznej stoi więc przed dylematem – czy robić to w okularach, czy może zdjąć je godząc się z gorszym widzeniem czy może wybrać soczewki do sportu? W większości przypadków to właśnie ta ostatnia opcja będzie najwłaściwsza. Okulary oczywiście nie zawsze stoją na straconej pozycji. W sportach wymagających mniejszej ruchliwości spisują się bez większych problemów – slow jogging, nordic walking czy część ćwiczeń na siłowni można z powodzeniem wykonywać w okularach bez straty komfortu. Jednak soczewki, w przeciwieństwie do okularów, nie mają tendencji do ześlizgiwania się ze spoconego nosa, nie wbijają się nausznikami w bok głowy, nie spadają przy gwałtownych ruchach. Do tego nic nie stoi na przeszkodzie, by można było nosić je w połączeniu z kaskiem, okularami ochronnymi i przeciwsłonecznymi czy używać w czasie sportów siłowych i kontaktowych. Można więc założyć, że właściwsze do sportu są jednak soczewki kontaktowe niż okulary albo rezygnacja z korekcji wzroku na czas aktywności. Pytanie tylko:

Jakie soczewki kontaktowe wybrać?

Obecnie dostępne są na rynku soczewki kontaktowe korygujące wszystkie powszechnie występujące wady wzroku. Krótkowzroczność, dalekowzroczność, astygmatyzm, prezbiopia – każda z nich może być niwelowana za pomocą soczewek, występujących zresztą w szerokim przekroju wartości, bo nawet do kilkudziesięciu dioptrii. Pojawić się jednak musi pytanie czy wybrać soczewki jednodniowe czy miesięczne? Jest to bowiem najbardziej typowy podział pod względem czasu noszenia a z punktu widzenia osób uprawiających sporty szczególnie ważny.

Jakie zatem są między nimi różnice? Soczewki jednodniowe, zgodnie z nazwą, przeznaczone są do noszenia przez jeden dzień. Zakłada się je rano, zdejmuje wieczorem a następnie po prostu wyrzuca. Soczewki miesięczne można za to nosić przez 30 dni. Jeśli są to tzw. soczewki dzienne, to po zdjęciu wieczorem należy je przemyć i umieścić w pojemniczku do przechowywania. Jeśli są to soczewki typu dzień i noc, to można w nich również spać, zdejmując tylko co kilka dni by je oczyścić i dać odpocząć oczom (teoretycznie można ich nie zdejmować przez te 30 dni, ale nie jest to zalecane).

Aktywność sportowa może wymagać dobrego widzenia, ale nie dla każdego soczewki będą ulubionym sposobem korygowania wzroku. Wtedy na co dzień można stosować w tym celu okulary, soczewki zaś zakładać wyłącznie na mecz, pójście na basen czy inne, ulubione zajęcia sportowe. Po ich zakończeniu soczewki wyrzucamy i wracamy do okularów. Natomiast osoby, które chcą całkowicie zrezygnować z ich noszenia, zwrócić powinny się raczej ku soczewkom miesięcznym. Z prozaicznego powodu – są tańsze w użytkowaniu. Oczywiście ostateczną decyzję warto poprzedzić wizytą u optometrysty, który sprawdzi, czy soczewki mogą być używane i jakie.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%