Zamknij

Wrażliwa Pysia

Udostępnijźródło: nadesłane

Wiem - w tym domku nie widać mnie dobrze, ale po prostu nie mam jeszcze odwagi wyjść do mojej cioci - wolontariuszki. Tutaj, w schronisku, bardzo się boję i staram się być niewidoczna. Jest tu głośno, tłoczno...jest mnóstwo innych kotków. Ciężko mi zaufać, ciężko mi poczuć się bezpiecznie. Mam na imię Pysia. Właściwie jestem jeszcze nie kocią damą, a dziewczynką- mam około 7 miesięcy. Cechują mnie czarno-białe umaszczenie i złociste ślepka. Na razie bacznie obserwuję ludzi...poburkuję sobie, gdy coś mnie wystraszy, ale raczej trzymam się mojej mięciutkiej kryjówki. Wiem, że nie jestem kotkiem, który padnie Ci w ramiona...ale uwierz, niestety nie miałam na to wpływu. Gdybym miała dom i rodzinę, a nie borykała się z bezdomnością i pobytem w schronisku, moje życie potoczyłoby się inaczej. Szukam domu, który przyklei plastry na moje poranione serduszko. Potrzebuję spokojnego, kochającego, odpowiedzialnego domu. Przede wszystkim potrzeba mi czasu i cierpliwości. Opiekunka: Angelika 531632977


komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz