W centrum Piekar Śląskich, na ul. Ziętka doszło do potrącenia koziołka przez samochód.
- Zwierzę z urazem kończyny poszło w kierunku kalwarii. Natychmiast ruszyliśmy do akcji. Po 3–4 minutach nasi członkowie byli już na miejscu i podejmowali działania, aby jak najszybciej zatrzymać koziołka i nie dopuścić do pogłębienia urazu – podaje Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Piekarach Śląskich.
Zwierzę udało się bezpiecznie schwytać i zabezpieczyć do czasu przyjazdu służb. Rakarz przetransportował rannego koziołka zwierzę do leśnego pogotowia w Mikołowie.
Jednak na tym akcja TOZ-u się nie skończyła. Na miejsce od razu pojechali inspektorzy TOZ, poproszono też o pomoc policję. Działania trwały do późnego wieczora.
- Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w akcję oraz mieszkańcom, którzy nie pozostali obojętni i szybko przekazali informacje o zdarzeniu. To kolejny przykład na to, jak ważna jest szybka reakcja i współpraca w ratowaniu zwierząt. Pamiętajmy – jeśli zauważycie dzikie zwierzę w niebezpieczeństwie, reagujcie i zgłaszajcie takie sytuacje odpowiednim służbom. Każda minuta może mieć znaczenie – apeluje piekarskie TOZ.
FILM Z ARCHIWUM TOZ
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gwarek.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz