Tarnowskie Góry. Mężczyzna koczował w prowizorycznie skleconym schronieniu. O jego śmierci poinformowali inni bezdomni. Fot. Archiwum Gwarka
Niskie temperatury stanowią śmiertelne zagrożenie dla osób w kryzysie bezdomności. Każdej zimy na terenie Polski, również w województwie śląskim, dochodzi do tragedii, których przyczyną jest wychłodzenie organizmu. Służby apelują: nie bądźmy obojętni – jeden telefon może uratować życie.
W związku z utrzymującymi się mrozami radzionkowscy dzielnicowi prowadzą regularne kontrole miejsc, w których osoby bezdomne szukają schronienia przed zimnem. Funkcjonariusze odwiedzają m.in. pustostany, opuszczone budynki oraz prowizoryczne obozowiska, oferując przebywającym tam osobom pomoc.
Policjanci proponują transport do noclegowni, kontakt z instytucjami pomocy społecznej oraz wsparcie organizacji działających na rzecz osób w kryzysie bezdomności. Jak podkreślają mundurowi, wiele z tych miejsc realnie zagraża zdrowiu i życiu, szczególnie podczas nocnych spadków temperatury.
Niestety statystyki są bezlitosne. Każdej zimy odnotowuje się przypadki śmierci osób bezdomnych, których przyczyną jest nadmierne wychłodzenie organizmu. Często są to osoby przebywające w pustostanach, altanach, szałasach lub namiotach zbudowanych z przypadkowych materiałów.
Do jednej z takich tragedii doszło w lutym 2023 roku w Tarnowskich Górach.
Policja w Tarnowskich Górach otrzymała wówczas zgłoszenie po godzinie 12 o mężczyźnie, który najprawdopodobniej zmarł z wychłodzenia. Informacje niestety się potwierdziły – życie stracił 58-letni bezdomny.
Mężczyzna koczował w prowizorycznie skleconym schronieniu. O jego śmierci poinformowali inni bezdomni.
– Jeszcze o szóstej rano piliśmy wódkę. Potem zasnąłem, a gdy się obudziłem, już nie żył – relacjonował jeden z nich.
Na miejsce wezwano policję oraz lekarza, który potwierdził zgon. Wykluczono udział osób trzecich.
– Zmarły był dobrze znany policji i pracownikom pomocy społecznej. Wielokrotnie proponowano mu schronienie w noclegowni, jednak nie przyjął pomocy – mówił wówczas sierż. szt. Kamil Kubica, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach.
Policjanci podczas interwencji i kontroli regularnie informują osoby bezdomne o możliwościach skorzystania z noclegowni. Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach od lat prowadzi bezpłatną, całodobową infolinię, obejmującą teren całego województwa śląskiego.
Pod numerem 987 można uzyskać informacje dotyczące:
- noclegu,
- wyżywienia,
- doraźnej pomocy dla osób bezdomnych.
Dodatkowe informacje dostępne są także na stronie internetowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
W okresie zimowym zagrożeniem dla osób bezdomnych i samotnych są nie tylko ujemne temperatury, ale również pożary i zatrucia tlenkiem węgla.
– Pamiętajmy, że obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na cudzą krzywdę. Nie bądźmy obojętni. Wystarczy jeden telefon pod numer 112, 997 lub 987, by uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie – apeluje policja.
Informacje o osobach bezdomnych potrzebujących pomocy można również przekazywać za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, wybierając kategorię „Bezdomność”.
Czytaj też:
Tarnowskie Góry. Nocna ewakuacja mieszkańców. Zbudził ich dym
Tarnowskie Góry. Przed północą wybuchł pożar pustostanu. Widywano tam...
[ZT]67552[/ZT]