Zamknij

Spór o rezerwat "Park w Reptach". Radni w Tarnowskich Górach podzieleni

Jarosław Myśliwski Jarosław Myśliwski 20:12, 15.01.2026 Aktualizacja: 20:12, 15.01.2026
Tarnowskie Góry. Głosowanie dotyczące wprowadzenia do porządu obrad projektu uchwały w sprawie rezerwatu Park w Reptach. Tarnowskie Góry. Głosowanie dotyczące wprowadzenia do porządu obrad projektu uchwały w sprawie rezerwatu Park w Reptach.

W środę w Tarnowskich Górach odbyła się nadzwyczajna sesja rady miejskiej. Głównym tematem obrad była rewitalizacja terenów po Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry, jednak dyskusję zdominowały próby wprowadzenia do porządku obrad projektów uchwał dotyczących planowanego rezerwatu przyrody "Park w Reptach".

Wiceprzewodniczący rady miejskiej Robert Mrozek, działając w imieniu grupy radnych, zgłosił projekt uchwały dotyczący przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie ustanowienia rezerwatu "Park w Reptach".

Proponowane konsultacje miałyby polegać na zadaniu mieszkańcom pytania czy są za ustanowieniem rezerwatu chroniącego bogactwo przyrodnicze, przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeb lokalnej społeczności. Termin konsultacji zaproponowano od 2 do 15 marca.

Kolejny projekt uchwały próbował wprowadzić do porządku obrad radny Krzysztof Piasecki. Dotyczył on zajęcia przez Radę Miejską w Tarnowskich Górach stanowiska wobec projektu zarządzenia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach w sprawie utworzenia rezerwatu "Park w Reptach".

Projekt zakładał odrzucenie propozycji utworzenia rezerwatu przez Radę Miejską. Jak argumentował radny Piasecki, wśród radnych oraz różnych grup społecznych pojawiają się liczne wątpliwości.

– Część głosów skłania się ku temu, że park w Reptach jest już właściwie chroniony jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy "Park w Reptach i dolina rzeki Dramy" oraz teren objęty Naturą 2000 – wskazywał radny.

Zwracał również uwagę na kontrowersje związane z planowaną otuliną rezerwatu. – Według naszych analiz otulina w znacznym stopniu ingeruje w interesy społeczne i wykracza poza obszar bezpośrednio związany z rezerwatem – podkreślał.

Przeciwnicy wprowadzania uchwał

Radny Piotr Szczęsny był przeciwny wprowadzaniu obu projektów uchwał do porządku obrad. Argumentował, że w tej chwili trwają już konsultacje społeczne prowadzone przez RDOŚ w Katowicach.

– Na tym terenie występuje infrastruktura strategiczna. Zrobiłem rozpoznanie, co można powiedzieć, a czego nie można powiedzieć – zagaił tajemniczo radny Szczęsny. – Jeżeli można powiedzieć, jaka to jest infrastruktura, to lepiej w ogóle o tym nie mówić. Ale musimy wiedzieć, że ta infrastruktura jest nie tylko na terenie GCR-u. Ona jest zależna od wszystkich gmin powiatu tarnogórskiego. No może nie od wszystkich. Ale na pewno na ościennych gminach ma ogromne znaczenie – powiedział i konia z rzędem temu, kto wie, co miał na myśli.

Przeciwny wprowadzeniu projektów uchwały był też Paweł Sienko. – Trwają konsultacje RDOŚ-u w sprawie utworzenia rezerwatu, a my nie znamy jeszcze ostatecznego kształtu projektu. Zachęcam inicjatorów projektów uchwał do udziału w tych konsultacjach i zgłaszania uwag. Głos radnych i mieszkańców waży dla RDOŚ dokładnie tyle samo – zaznaczył.

Jak dodał, RDOŚ zwróci się do miasta na kolejnym etapie procedury. – Wtedy będziemy opiniować finalny projekt, znając jego ostateczny kształt. Zdrowy rozsądek podpowiada, aby poczekać – podkreślił.

Radna Aleksandra Król-Skowron zwróciła uwagę na kwestie formalne.

– Skoro konsultacje miałyby odbyć się w marcu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby projekt uchwały przygotować na zwykłą sesję rady miejskiej w styczniu. Wtedy będziemy mogli zapoznać się z pełną treścią projektu, podpisami oraz uzasadnieniem – mówiła.

Ostatecznie wiceprzewodniczący Robert Mrozek wycofał projekt uchwały dotyczącej konsultacji społecznych, zapowiadając jego ponowne złożenie na najbliższą sesję zwyczajną.

Do sprawy odniósł się burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech. Jak podkreślił, temat rezerwatu budzi duże emocje i jest istotny dla wielu mieszkańców.

– Konsultacje trzeba będzie przeprowadzić tak czy śmak. Jeżeli w przyszłości państwo nie podejmiecie uchwały w sprawie konsultacji, to ja i tak takie konsultacje zarządzę – powiedział. 

Dodał, że RDOŚ prędzej czy później będzie musiał wystąpić do władz miasta o zgodę, bo tereny, na których planowane jest utworzenie rezerwatu, w zdecydowanej większości należą do miasta. 

– Co do stanowiska, które dzisiaj chcecie wyrazić na etapie toczących się konsultacji przez RDOŚ, uważam, że trudno zamykać komuś usta. Jeżeli chcemy o tym mówić, należy o tym rozmawiać. I ja wyrażam pozytywną opinię na temat włączenia do porządku obrad takiego projektu uchwały zgłoszonego przez grupę radnych - powiedział burmistrz Czech.

Wynik głosowania

W głosowaniu nad włączeniem projektu uchwały do porządku obrad:

  • 6 radnych było za,
  • 13 było przeciw,
  • 1 radny wstrzymał się od głosu.

Projekt nie został wprowadzony do porządku obrad i radni zajęli się tematem Zakładów Chemicznych, z powodu którego zwołano nadzwyczajną sesję. 

Czytaj też:

Rezerwat przyrody w parku Repeckim. Ruszyły konsultacje

365 tysięcy złotych dla prawników za jedną sprawę. Radny: Jestem zszokowany

[ZT]67801[/ZT]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%